Ruch Chorzów. Kamil Kiereś wrócił w wielkim stylu

Kamil Kiereś zanotował udany powrót na trenerską ławkę GKS-u Bełchatów
GKS wygrał z Ruchem Chorzów i wciąż liczy się w walce o utrzymanie w lidze. - Wygrana cieszy. Tym bardziej że naszym rywalem był bardzo dobrze dysponowany ostatnio zespół, który ma dobrego trenera. Mam nadzieję, że GKS wrócił tym meczem na dobrą drogę. Przed spotkaniem mówiłem: mniej gadać. Dla nas zbyt często gra kończyła się z pierwszym gwizdkiem - ocenił szkoleniowiec, który w minionym tygodniu zastąpił na trenerskiej ławce GKS-u Marka Zuba. Dla Kieresia był to powrót do zespołu z Bełchatowa po dwóch miesiącach przerwy.