Sport.pl

Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik żałuje, że stracił stopera. "To był ostatni moment"

Ruch Chorzów stracił w ostatnich tygodniach aż trzech stoperów. - Pozyskanie piłkarza na tę pozycję to nasz priorytet - podkreśla trener Waldemar Fornalik.
 

Po zakończeniu minionego sezonu Ruch podjął decyzję, że nie zaproponuje nowych kontraktów Marcinowi Malinowskiemu i Piotrowi Stawarczykowi. Potem niebiescy stracili jeszcze Michała Helika, który poddał się w Berlinie zabiegowi artroskopii kolan.

- Michał borykał się z problemami kolan od dawna. Do pewnego momentu liczyliśmy, że wystarczy leczenie zachowawcze. Po konsultacji w Niemczech okazało się jednak, że konieczna jest operacja. Tak naprawdę to był już ostatni moment - przyznaje szkoleniowiec.

Helika czeka teraz rehabilitacja. Piłkarz ma wrócić do gry za trzy miesiące.

Obecnie niebiescy mają więc jednego pewniaka na środek obrony. Jest nim Rafał Grodzicki.

Także dlatego trener Fornalik pytany o planowane transfery odpowiada, że pozyskanie stopera to klubowy priorytet.

Więcej o: