Sport.pl

Ruch Chorzów. Na Cichej postanowili dodatkowo nie męczyć

Piłkarze Ruchu Chorzów mają już za sobą badania szybkości i wydolności.
Facebook? » | A może Twitter? »


Badania nadzorował Leszek Dyja, trener przygotowania fizycznego. - Jeśli pozwala na to kalendarz rozgrywek, to robimy takie badania co miesiąc. Wyniki będziemy porównywać nie tylko do poprzednich, ale też do tych sprzed rundy wiosennej - mówi Dyja.

Za zawodnikami dwutygodniowa przerwa od treningów. Zazwyczaj w tym okresie piłkarze dostają wytyczne co do ćwiczeń, jakie powinni wykonywać w wolnym czasie. W tym roku było jednak wyjątkowo inaczej. - Tym razem wytycznych nie dostali, a to dlatego, że sezon był długi, a przerwa trwała tylko dwa tygodnie. Postawiliśmy więc na pełną regenerację. Nie chcieliśmy ich dodatkowo męczyć i kazać im wykonywać dodatkowych ćwiczeń. Bardzo istotny jest nie tylko fizyczny, ale i psychiczny wypoczynek, a zawodnicy bardzo tego potrzebowali - przyznał Dyja.

Więcej o: