Sport.pl

Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik: To nie jest łatwa sytuacja

- Filip Starzyński i Grzegorz Kuświk byli kluczowymi zawodnikami Ruchu Chorzów. Ta dwójka w poprzednim sezonie zdobyła ponad 20 bramek. Z dnia na dzień nie znajduje się zmienników o takim potencjale i umiejętnościach - podkreśla trener Waldemar Fornalik.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Ruch od tygodnia przygotowuje się do nowego sezonu. Pierwszy etap zakończył sparing z czeskim drugoligowcem SFC Opawa (0:2).

Wojciech Todur: Za Ruchem pierwszy z letnich sparingów. Jak pan ocenia zespół na starcie przygotowań do sezonu?

Waldemar Fornalik: - Trudno być zadowolonym po przegranym meczu. Wcale jednak nie musieliśmy przegrać, bo w pierwszej połowie mieliśmy przynajmniej trzy sytuacje do zdobycia bramki. Do momentu straty gola wyglądało to pozytywnie, natomiast potem... Potem podarowaliśmy bramki rywalom. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu wyczerpujemy limit błędów. Oby nam się nie przytrafiały w meczach o stawkę.

Ten mecz miał być czasem próby dla testowanych graczy. Jak wypadli?

- Zaprezentowali się tak, że im podziękujemy. Wracają do swoich klubów, do swoich krajów.

To tylko pokazuje, jaka skala wyzwania przed wami. Do zbudowania zespołu na nowe rozgrywki wciąż daleko.

- Nie jest to łatwa sytuacja. Odeszli kluczowi zawodnicy dla tej drużyny. Chociażby Filip Starzyński i Grzegorz Kuświk. Ta dwójka w poprzednim sezonie zdobyła ponad 20 bramek. Z dnia na dzień nie znajduje się zmienników o takim potencjale i umiejętnościach. Nie zapominajmy, ile to trwało, zanim Filip znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie. Trzy, cztery lata temu, gdy zabierałem go na zgrupowania do Turcji, niektórzy powątpiewali, czy z niego w ogóle będzie zawodnik.

Czy widzi pan następcę Starzyńskiego w kadrze Ruchu, czy takiego piłkarza trzeba będzie znaleźć?

- Zobaczymy. Najbliższe dni pokażą. Mam nadzieję, że w tej grupie ludzi, którą mamy, też jest przynajmniej jeden czy dwóch młodych graczy, którzy dojdą do podobnego poziomu sportowego.

Za Ruchem pierwszy tydzień przygotowań do sezonu. Jak pan go ocenia?

- To zawsze okres, w którym sprawdza się nowych zawodników. Nie można jednak zapomnieć o przygotowaniu drużyny, bo cztery tygodnie do ligi to króciutki okres i musimy go odpowiednio wykorzystać. Pierwszy tydzień nie jest łatwy, ale mamy to za sobą.

Jak będzie wyglądała kadra na rozpoczynające się w poniedziałek zgrupowanie w Wiśle?

- Na obóz zabieramy mniej liczną kadrę, niż planowałem. Myślę, że w trakcie zgrupowania jeszcze dwóch, trzech zawodników dojedzie i z tą ekipą będziemy przygotowywali się do nowego sezonu. Bliski finalizacji jest transfer Michała Koja [ostatnio Pogoń Szczecin - przyp. red.]. Ma do nas dołączyć w trakcie zgrupowania. Co do reszty, to więcej będzie wiadomo w poniedziałek. Padają jeszcze pewne propozycje...

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Kto w przyszłym sezonie awansuje do ekstraklasy?
Więcej o:
Komentarze (4)
Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik: To nie jest łatwa sytuacja
Zaloguj się
  • mickad

    Oceniono 14 razy 12

    Oby sie właściciele w końcu ocknęli....ile mozna udawać wielkich biznesmenów bez kasy i pomyslu.z tym skladem na stadion śląski smagorowicz ściągnie najwyżej swoja rodzinę ...

  • a_contrario

    Oceniono 13 razy 9

    Trzeba było myśleć (p. Mosór i p. Smagorowicz) o nowych kontraktach dla Kuświka i Starzyńskiego już rok temu, a nie kilka tygodni przed ich zakończeniem. Mogę zrozumieć, że nie ma się kasy na wielkie transfery ale nie mogę zrozumieć jak można oddawać za darmo zawodników, na których można było zarobić.

  • kryster

    Oceniono 4 razy 4

    Pier...nie kotka ... Kiedy w tym Ruchu będzie normalnie! To gowno ciągnie się już od Rogali. Sami złodzieje w tym zarządzie,grunt że Smagoroicz i Mosor maja kasiore i całą reszta im podobnych!

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 18 razy -2

    ruch,coz to juz komentowac...Fornalik fanzoli tak samo jak byl trenerem kadry....ciekawe co bedzie znowu z trawa...heheheh

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX