Sport.pl

Ruch Chorzów. Nowy stoper Mateusz Cichocki wspomina gorącą atmosferę na Cichej

Mateusz Cichocki, mistrz Polski w barwach Legii Warszawa, ma zadbać o spokój w defensywie Ruchu Chorzów. 23-letni zawodnik podpisał z niebieskimi dwuletni kontrakt.
Cichocki grał dotąd w Ekstraklasie w barwach Legii. To jednak był epizod - zaledwie cztery mecze. Tyle że te spotkania sprawiły, że obrońca jest mistrzem Polski z sezonu 2013/14.

- Te cztery mecze to tyle co nic. Chciałbym grać na ekstraklasowym poziomie regularnie - mówi piłkarz, który zdobywał też doświadczenie w barwach Arki Gdynia i Dolcanu Ząbki.

- Gdy dostałem telefon z Ruchu, to długo się nie zastanawiałem. Przejechałem na badania. Negocjacje w sprawie kontraktu również nie trwały długo. Mam nadzieję, że w sparingach pokażę się z dobrej strony i dostanę szansę gry w lidze - podkreśla zawodnik.

Ruch potrzebuje nowego stopera, bowiem z klubem rozstali się rutyniarze Piotr Stawarczyk i Marcin Malinowski, a w trakcie rehabilitacji po urazie kolana jest młody Michał Helik. - Obserwowałem Ruch i wiem, że z zespołu odeszło kilku ważnych graczy. Mam jednak nadzieję, że trenerom uda się zbudować skład, który zaiskrzy - mówi Cichocki, który z obecnej kadry niebieskich zna Michała Efira, Wojciecha Skabę i Pawła Oleksego.



- Poznaję zespół. Za krótko jednak jestem w Chorzowie, żeby silić się na oceny - mówi zawodnik, który jedno z ligowych spotkań rozegrał właśnie na Cichej. Ruch ograł wtedy Legię 2:1.

- To był mój pierwszy ligowy mecz na wyjeździe. Atmosfera na trybunach była gorąca. Nie grało się łatwo, a przy tym Ruch był mocno zdeterminowany - wspomina.

Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]