Ruch Chorzów - Piast Gliwice 2:0. Nieoczekiwany bohater meczu: "Były momenty dobre i słabsze"

Pomocnik Ruchu Chorzów Patryk Lipski był wyróżniającą się postacią meczu z Piastem Gliwice.


21-letni zawodnik zadebiutował w wyjściowej jedenastce niebieskich. Był bardzo aktywny na boisku. - Wygrana da nam spokój i pozwoli nabrać pewności siebie. W mojej grze były momenty dobre i słabsze. Liczę, że z każdym kolejnym meczem będę prezentował się lepiej. Po derbach pozostaje mały niedosyt, bo miałem okazję do zdobycia bramki. Najważniejsze, że tę akcję i tak golem zakończył Michał Efir - mówił Lipski.

- Chcieliśmy ten mecz wygrać. Najpierw świetnie strzelił dla Ruchu Eduards Visnakovs, a gdy gospodarze strzelili drugiego gola, to było już po meczu. Musimy się odbudować przed derbami z Górnikiem Zabrze - stwierdził Jakub Szmatuła, bramkarz Piasta.