Ruch Chorzów. Nie widać braku Filipa Starzyńskiego

Ruch Chorzów zdobył siedem punktów w czterech meczach otwierających rozgrywki. - Jest lepiej niż w poprzednim sezonie. Patrzymy w przyszłość z optymizmem - mówi Marek Zieńczuk, pomocnik zespołu z Cichej.
Facebook? » | A może Twitter? »


Ruch Chorzów w przypadku wygranej z Podbeskidziem Bielsko-Biała awansowałby na pozycję wicelidera ekstraklasy. Skończyło się jednak podziałem punktów (1:1) i czwartym miejscem w tabeli. - Mam nadzieję, że to, co los nam zabrał, to odda w następnym meczu. Taki jest sport. Pamiętam taki mecz z Podbeskidziem, gdy prowadziliśmy, a skończyło się 2:2. Historia lubi się powtarzać. Zdecydowały przegrane pojedynki jeden na jednego - mówi Zieńczuk, który cieszy się z tego, że coraz więcej dla drużyny znaczą młodzi gracze.

W meczu z "Góralami" swoje debiutanckie trafienie w lidze zaliczył Patryk Lipski. - Dobrze wszedł do drużyny. Daje nam jakość. Dzięki temu w pierwszych meczach sezonu nie widać braku Filipa Starzyńskiego [przeniósł się do belgijskiego Lokeren - przyp. red.]. Cieszymy się z tego, że w kadrze Ruchu są wartościowi zmiennicy. Piłkarze, którzy trenowali z nami już w tamtym roku, teraz wchodzą do gry i nie zawodzą - uważa mistrz Polski w barwach Wisły Kraków.

Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>