Sport.pl

Ruch Chorzów. Omega blisko powrotu na Cichą, trwa wyścig z czasem

Ruch Chorzów nie rezygnuje z pomysłu, żeby na 80-lecie stadionu przy Cichej na obiekt wrócił historyczny zegar, czyli słynna Omega. 
Zbliża się 80. rocznica otwarcia stadionu przy Cichej. Historia tego obiektu rozpoczęła się 29 września 1935 roku, gdy do Chorzowa przyjechała Warta Poznań (1:1). Do użytku został wtedy oddany najnowocześniejszy stadion w Polsce. Zaprojektował go inżynier Nowak, a koszt budowy pochłonął 180 tysięcy złotych. Na trybunach mogło wtedy usiąść 40 tysięcy widzów. Z czasem ozdobami stadionu stały się trybuna kryta zbudowana bez słupów ograniczających pole widzenia - wtedy najnowocześniejsza tego typu konstrukcja na świecie - oraz szwajcarski zegar, czyli Omega.

Pojemność dziś już nie taka... Po tym, jak wojewoda śląski nie wyraził zgody na to, żeby mecz na Cichej obejrzeli fani Górnika, Wielkie Derby Śląska zobaczy z trybun ledwie zaledwie 8300 kibiców. Trybuna kryta wciąż jednak stoi, a Ruch czyni również starania, żeby wróciła również Omega .

Nowa konstrukcja zegara ma stanąć naprzeciwko trybuny krytej. To jednak nie takie proste, gdyż wymaga m.in. projektu, zgody MORiS-u oraz inspektora nadzoru budowlanego, a przede wszystkim pieniędzy.

Na Cichej nie tracą jednak nadziei i wierzą, że zegar wróci na mecz z Legią (20 września), podczas którego obchodzony będzie jubileusz stadionu.

- To wyścig z czasem - komentują w chorzowskim klubie. 

Kto wygra 104. Wielkie Derby Śląska?
Więcej o:
Komentarze (1)
Ruch Chorzów. Omega blisko powrotu na Cichą, trwa wyścig z czasem
Zaloguj się
  • gebels86

    Oceniono 2 razy 0

    A jo powiem ze derRby bez tych szambonurkow to juz nie takie same deRby

    PILKA NOŻNA DLA KIBICÓW

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX