Sport.pl

Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik musi się przyzwyczaić do żółto-niebieskiego Ruchu

Ruch Chorzów po raz pierwszy trenował w czwartek w górnośląskich, czyli żółto-niebieskich barwach.
Ruch zmienia barwę koszulek, żeby podkreślić święto stadionu. W niedzielę Cicha będzie bowiem obchodzić jubileusz 80-lecia. Stadion powstał dzięki trudowi Górnoślązaków, a Ruch chce im w dniu święta obiektu podziękować i oddać szacunek. - To kapitalny pomysł - mówi Waldemar Fornalik, który nie wyklucza, że w przyszłości niebiescy jeszcze sięgną po żółto-niebieskie barwy. - Mieliśmy takie mecze - jak chociażby rywalizację z Lechem Poznań, który ma barwy podobne do naszych, gdy dobór koloru strojów był dużym problem. A tak będzie ciekawie i wyraziście - uśmiechał się szkoleniowiec, który podczas czwartkowego treningu przyzwyczajał się do "żółto-niebieskiego Ruchu". Szkoleniowiec pamięta, że za czasów, gdy on zakładał koszulkę Ruchu też zdarzył się mecz, gdy kolor strojów był niecodzienny. - W latach 80. na Cichą przyjechał Bałtyk Gdynia. Kolor ich strojów do złudzenia przypominał nasze. Z magazynu wyciągnięto więc pomarańczowe stroje naszych juniorów. Niestety, były za małe, więc co bardziej postawni gracze Ruchu biegali po boisku nie do końca okryci - przypomniał szkoleniowiec.

Więcej o: