Sport.pl

Ruch Chorzów. Rafał Grodzicki: Moja żona i dziecko nie chodzą na Cichą

Rafał Grodzicki, kapitan Ruchu Chorzów, był obrażany i wyszydzany podczas ostatniego meczu na Cichej. Piłkarz przyznaje, że już nie pierwszy raz doświadcza takiego chamstwa.
Grodzicki, stoper niebieskich, był wyróżniającym się graczem Ruchu podczas słabego w wykonaniu niebieskich meczu z Pogonią Szczecin. To właśnie on starał się poderwać zespół do walki, gdy rywal prowadził już 2:0. Zawodnik zaangażował się wtedy także w grę w ataku, a że w obronie też się nie oszczędzał, to skończyło się to dwoma faulami, które sędzia ukarał żółtymi kartkami.

Gdy Grodzicki schodził przed czasem do szatni, był lżony i obrażany. Usłyszał też, że ma "wypier...!". Interweniowała wtedy stadionowa ochrona, która namierzyła chamskiego kibica.

- To zdarza się już nie pierwszy raz. Uodporniłem się i za bardzo się tym nie przejmuję. Trudno jednak się z tym pogodzić. Chamstwo zawsze rodzi agresję, a tego na stadionie nikt nie chce - mówi Rafał Grodzicki, który z początkiem tego sezonu przejął kapitańską opaskę z rąk Marcina Malinowskiego.

- O tym, że nie jestem przez wszystkich na Cichej lubiany, dowiedziałem się, gdy wróciłem na ten stadion w barwach Śląska Wrocław. W czasie rozgrzewki usłyszałem wtedy od kilku osób, że jestem "sprzedawczykiem". Wiem, że za takimi chamskimi okrzykami stoi kilka osób, które dla odwagi pewnie coś tam jeszcze przed meczem wypiły. Nie szanują mnie, więc ja myślę o nich tak samo.

Część kibiców pewnie zauważyła, że po meczach na Cichej nie podchodzę z resztą piłkarzy pod trybuną krytą, żeby podziękować za wsparcie. To właśnie przez to chamstwo, przez obrażanie. Zdaję sobie sprawę, że na trybunie większość osób jest z drużyną na dobre i na złe, ale przez te chamskie jednostki nie mogę zachować się inaczej. To jest trochę tak jak z drużyną. Przegrywamy i wygrywamy razem. Co z tego, że w meczu z Pogonią ktoś zagrał lepiej, a ktoś gorzej? Zespół przegrał. W moim odczuciu podobnie jest z kibicami z krytej trybuny i sektora obok. Przez te kilka osób, które nie szanują piłkarzy, przegrani są wszyscy - mówi Grodzicki, który nie zaprasza na mecze przy Cichej swojej rodziny.

- Moja żona nie była na meczu Ruchu i nie będzie. Wyobraźmy sobie, że przychodzi na stadion z dzieckiem, a to pyta potem: "Tatusiu, a dlaczego oni na ciebie tak krzyczą?". Co ja mam mu powiedzieć? Jak to wytłumaczyć? To już wolę takich sytuacji unikać - mówi kapitan Ruchu Chorzów.

Stwórz własną drużynę i WYGRAJ LIGĘ!



Grodzicki jest za to jak najlepszego zdania o kibicach, którzy zajmują miejsce na "dziesionie", czyli sektorze dla najgłośniejszych fanów niebieskich. - Nie mam dla nich słów uznania. To są ludzie z klasą. My zawodzimy, a oni nigdy. Ostatnio pojechali za nami na Cracovię. Po dwóch przegranych meczach mieli prawo, żeby spojrzeć na nas krytycznie. Gdy szybko straciliśmy bramkę, tym bardziej. Tymczasem oni wspierali nas dopingiem do ostatniego gwizdka. Znajomi z Krakowa podchodzili potem do mnie i mówili, że nasi kibice byli niesamowici. Są niesamowici, bo są najlepsi w Polsce. Nawet gdy wysoko przegrywamy, to nie tracą w nas wiary. To są kibice na dobre i na złe. Oczywiście nie robią tego bezkrytycznie. Gdy kończy się mecz, to potrafią zrugać. Zdrowo opieprzyć. Ale to się dzieje po meczu. Tymczasem z krytej szydera płynie w czasie spotkania. Gdy zespół przegrywa czy ma chwilę słabości, to część kibiców dołuje go jeszcze bardziej. Zupełnie bez sensu - mówi Rafał Grodzicki.

Najlepszy transfer lata to:
Więcej o:
Komentarze (13)
Ruch Chorzów. Rafał Grodzicki: Moja żona i dziecko nie chodzą na Cichą
Zaloguj się
  • bolekzruchu

    Oceniono 12 razy 10

    dziennikarze znaleźli sobie temat zastępczy. Może zapytacie nadtrenera Fornalika czemu tak żałośnie wyglądamy, każdy nas leje jak chce. Możecie zapytać pseuododziałaczy czemu nie płacą kopaczom i co z tą ich pieprzona strategią...chwili. A nie takie baju baju. Biedny Grodzicki, biedni kopacze. Źli kibice.

  • waldek_king

    Oceniono 6 razy 2

    Jedyny "normalny" śmieRdziel :)

  • schwesta

    Oceniono 10 razy 2

    moja żona i dziecko też nie chodzą na mecze Ruchu.Żeby nie oglądać jak Grodzicki wali samobóje do netza i nie oglądać jak legionista Cichocki robi dywersję w 12 minut. Ja to przeżywam ale moja rodzina tego by nie przeżyła. Panie Grodek odrobina honoru. Już pan raz olał Ruch i jak w Śląsku posadzili pana na ławie to pan z podkulonym ogonem wrócił. A jak tam Cracovia? Zawsze chciał pan grać w tym klubie. Ja bym Panu po tym wszytskim otworzył drogę do grodu(heheGrodzicki) Cracka. Ja czekam na Helika i na ławie pan musi posiedzieć. No i w zime jakiegoś młodego znaleźć na pozycję Grodka bo to piłkarz nieudaczny. Za bluzgi ze strony trybuny przepraszam. To nie moja bajka ale ludzi rozumiem.
    Tudor a teraz zrób wywiad z Helikiem on ci powie co to zapie...nie po boisku z niebieskim seRcem.

  • bolekzruchu

    Oceniono 16 razy 2

    to ciś Grodzicki do Cracovii kapitanie od siedmiu boleści

  • lentner

    Oceniono 1 raz 1

    :):):)@ No oczywiście, spieprzali aż za nimi kurzyło :),zwłaszcza tych jedenastu, którzy przez 10 minut siedzieii na du....ach na boisku... :)

  • kaminski400

    Oceniono 7 razy 1

    lentner:
    31.05.2009r. Górnik Zabrze po raz drugi w swojej historii po 31latach spada z Ekstraklasy. Po meczu kibice chcieli 'podziękować' piłkarzom, ci jednak woleli schować się w szatni. Po kilkukrotnym wywoływaniu piłkarzy, które nie przyniosło skutku kibice postanowili sami udać się do szatni 'świętować' razem z piłkarzami degradację :(.

  • kaminski400

    Oceniono 7 razy 1

    lentner starczy ci czy mam jeszcze poszukać?
    www.youtube.com/watch?v=ZZGlQXDB5DE

  • sedzia7

    Oceniono 24 razy -2

    Jaki stadion tacy kibice jacy kibice taki stadion.....
    Na GÓRNIKU taka sytuacja była by nie do pomyślenia czy na sektorze "TORCIDA" czy na starej trybunie.
    Widzieliście jak się dopinguje przedostatnią drużynę w tabeli ....
    zobaczcie sobie YouTube
    Możecie tylko pomarzyć z drużyna jest się na dobre i na złe....

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 13 razy -3

    W Gliwicach "wojenka" kibiców, a druzyna gra dobrze, w Chorzowie "wojenka", druzyna gra dziadostwo, w Zabrzu piromani i idioci tez występują, ale na szczęście nie przybiera to takich rozmiarów, jak na tych wspomnianych stadionach....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX