Sport.pl

Ruch Chorzów. Rafał Grodzicki zdenerwował trenera Waldemara Fornalika

Rafał Grodzicki, kapitan Ruchu Chorzów drugi mecz z rzędu rozgrywany na Cichej kończy z czerwoną kartką.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Ruchu Chorzów na Facebooku >>

Grodzicki był mocnym punktem Ruchu w meczu ze Śląskiem Wrocław (1:0). - Śląsk próbował grać swoją piłkę, a my czekaliśmy na ich błędy, więc do pewnego momentu ten pojedynek był wyrównany. W drugiej połowie, kiedy wrocławianie musieli zacząć atakować, otwierały się dla nas luki, gdzie mogliśmy posyłać prostopadłe piłki. Z przebiegu całego spotkania wydaje mi się, że stworzyliśmy sobie więcej sytuacji. Ważne trzy punkty zostają w Chorzowie, my podskoczyliśmy w tabeli, a dodatkowo udało się fajnie uświetnić jubileusz Łukasza Surmy - stwierdził.

W końcówce meczu kapitan Ruchu po dwóch żółtych kartkach, a w konsekwencji czerwonej musiał opuścić plac gry.- Zawsze będzie tak, że piłkarz będzie bronił swoich racji, a sędzia swoich. Przy pierwszej żółtej kartce Kiełb mnie faulował, specjalnie zdeptał mi stopę. Niestety nie wytrzymałem, odepchnąłem go, co być może było niepotrzebne. W drugiej sytuacji to była normalna walka w polu karnym. Gdybym jeden czy dwa rzuty rożne wcześniej wywrócił się, to sędzia mógłby podyktować rzut karny, bo byłem cały czas trzymany. Chciałem się uwolnić w tamtej sytuacji od Celebana i pech polegał na tym, że gdzieś go zahaczyłem palcem. Podejrzewam, że sędzia nawet tego nie widział, tylko zasugerował się reakcją zawodnika i dał mi drugą żółtą kartkę. Według mnie niesłusznie, ale nie cofnę czasu i zespół musiał dokończyć mecz w dziesiątkę - analizował Grodzicki, który w meczu z Pogonią Szczecin też został ukarany czerwoną kartką.

Waldemar Fornalik przyznał, że zdenerwował się po pierwszej żółtej kartce dla Grodzickiego. - Sędzia gwizdnął, więc powinien odejść. Trzeba być bardziej odpowiedzialnym - przyznał szkoleniowiec.

Najzdolniejszy piłkarz najmłodszego pokolenia w naszym regionie to:
Więcej o:
Komentarze (5)
Ruch Chorzów. Rafał Grodzicki zdenerwował trenera Waldemara Fornalika
Zaloguj się
  • datekada2

    Oceniono 13 razy 5

    Grodzicki... i wszystko jasne. Często swoją postawą na boisku staje się 12-tym zawodnikiem przeciwnika.

  • konstruktywnykrytyk

    Oceniono 6 razy 4

    Grodzicki owszem przy pierwszej kartce zachował się głupio ale druga? Walka w polu karnym i tyle. Faul ok mógł gwizdnąć ale kartka i to druga żółta?
    Idzcie w ch. z takim sędziowaniem. Plaku prowokuje cały mecz Celeban symuluje a Marciniak kartkuje naszych.
    Nie udało się wydrukować panie Marciniak? Ucz się od Musiała.

  • bolekzruchu

    Oceniono 3 razy 1

    Grodzicki i Zieńczuk, co by się nie działo to mają pewne miejsce w składzie. Fornalik ma swoich pupilków, a jak ktoś ku podpadnie to nie ma szans na grę. Wczorajsze 3 punkty trochę go uratowały.

  • remik911

    Oceniono 7 razy -1

    jedne szczewo pisalo ze bedzie remis ha ha
    Grodzicki ..... jak mie ten kopacz wku...a - mogliby go oddac do szczewa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX