Sport.pl

Ruch Chorzów. Marek Szyndrowski: To dodatkowy powód, żeby wygrać w Łęcznej

Ruch Chorzów inauguruje rundę rewanżową ekstraklasy na boisku Górnika Łęczna. - Jedziemy po komplet punktów. Ostatnie mecze w naszym wykonaniu wyglądały nieźle, dlatego nie widzę innej możliwości niż zagranie dobrego spotkania i zdobycie pełnej puli - zapowiada Marek Szyndrowski, obrońca niebieskich.
ŚLĄSK.SPORT.PL w mocno nieoficjalnej wersji. Dołącz do nas na Facebooku >>

Szyndrowski docenia, że dla gry niebieskich coraz więcej znaczą zawodnicy młodzi. Chociażby Patryk Lipski i Mariusz Stępiński, którzy napędzają ofensywę drużyny z Cichej.

- Patryk to młody zawodnik, który ciągle się rozwija. Im więcej będzie miał występów na koncie, tym jego gra będzie wyglądała lepiej. Z kolei "Stępel", mimo młodego wieku, ma już duże doświadczenie i to widać u niego czy na boisku, czy w zachowaniu w szatni. Oby dalej pracowali i rozwijali się tak jak do tej pory, wtedy będziemy mieli z nich jeszcze większy pożytek - mówi obrońca chorzowskiej drużyny.

W kadrze Ruchu nie brakuje też zawodników doświadczonych. Nie tak dawno 500. mecz w lidze zaliczył Łukasz Surma. W sobotę swój mecz numer 400 w ekstraklasie może rozegrać Marek Zieńczuk.

- Fajnie byłoby te 400 spotkań "Zienia" uczcić zwycięstwem. Jubileusze mają to do siebie, że jeśli w meczu wszystko wychodzi, to jest super. Oby teraz było podobnie jak ze Śląskiem Wrocław. Wygrana sprawi, że ten jubileusz będzie okazalszy - zaznacza Szyndrowski.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Co jest bardziej prawdopodobne na koniec sezonu?
Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]