Sport.pl

Ruch Chorzów. Przypomnieliśmy trenerowi Fornalikowi o jednym zdjęciu... Co on na to?

Ruch Chorzów ma się z czego cieszyć. Kolejne bramki Mariusza Stępińskiego, kolejne zwycięstwa. Podczas meczu z Koroną Kielce zaobserwowaliśmy obrazek, który pamiętamy sprzed kilku lat...
Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Po wygranej z Koroną Kielce Ruch awansował na czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy. To był trudny i nerwowy mecz, który rozstrzygnął gol Mariusza Stępińskiego. Dla snajpera niebieskich było to już dziesiąte trafienie w sezonie.

Po zdobytej bramce Stępiński podbiegł do Waldemara Fornalika, który latem najmocniej nalegał na to, żeby młodzieżowy reprezentant Polski znalazł się na Cichej. Ta wspólna radość trenera i piłkarza przypomniała nam obrazek sprzed kilku lat, gdy Waldemar Fornalik w podobny sposób fetował gole Arkadiusza Pecha. Zapytaliśmy o to szkoleniowca. - To był spontaniczna reakcja zarówno ze strony Mariusza, jak i mojej. To znaczy, że w zespole jest dobra atmosfera, wiemy o co gramy, na czym nam zależy - odpowiedział szkoleniowiec.



Więcej o: