Sport.pl

Ruch Chorzów. Łatwiej zostać trafionym pomarańczą, niż spotkać Cypryjczyka

KORESPONDENCJA Z CYPRU. Ruch Chorzów przygotowuje się do rundy wiosennej Ekstraklasy w ośrodku, którym zachwycał się sam Jose Mourinho. Co ciekawe pierwszy dzień niebieskich na śródziemnomorskiej wyspie, był dla miejscowych... najzimniejszym w tym roku.


Pierwszy dzień na Cyprze przywitał Ruch słońcem i błękitnym niebem. Nie było to jednak wiosenne słońce. Wystarczyło przejść próg hotelu, żeby doświadczyć na własnej skórze, że jest po prostu zimno.

Podmuchy porywistego wiatru jeszcze potęgowały to wrażenie. - Pierwszy dzień na Cyprze? No to źle trafiliście. Jeszcze wczoraj można było chodzić z krótkim rękawkiem. Dziś to jest dla nas prawdziwa zima. Ale co, i tak chyba cieplej niż w Polsce? - uśmiechał się kierowca taksówki, którą jechaliśmy przez Nikozję. O tej porze roku nie ma zbyt wiele pasażerów. - Kryzys. Sklepy pozamykane. Turystów też nie ma - rozkładał ręce Cypryjczyk.

Turystów rzeczywiście brak, ale napotkanie wręcz kogokolwiek na ulicach Nikozji graniczy z cudem. Cypryjczycy wszędzie jeżdżą samochodami - nawet do sklepu za rogiem po bułki. W tej sytuacji na ulicy łatwiej zostać trafionym spadającą z drzewa cytryną lub pomarańczą, niż zamienić zdanie z miejscowym. A pomarańcze i cytryny właśnie dojrzewają. Spadają pod nogi, jak nasze kasztany. Nikt ich nie zbiera. Turlają się na ulice i tracą soki pod kołami rozpędzonych aut.

Cypryjczycy interesują się piłkę nożną. Nazwisko "Warzycha" - legendy Ruchu, a dziś drugiego trenera miejscowej Omonii - budzi tutaj szacunek u wielu osób. Nasz kierowca jednak Krzystzofa Warzychy nie zna. - Piłka nożna? Wolę pojechać na ryby. W każdy weekend łowię - mówił, a na do widzenia wręczył wizytówkę z hasłem reklamowym "Cypr należy do Europy".

Gdy spojrzy się na cypryjską bazę treningową Ruchu Chorzów, to rzeczywiście można się zachwycić. Allegra GSP Sports Center to ośrodek treningowy m.in. miejscowego APOEL-u, 24-krotnego mistrza Cypru.

Obiekt jest położony w południowej części miasta. Nieopodal znajduje się autostrada do Limassol i Ikea. W kompleksie, w którym chorzowianie spędzą dziewięć najbliższych dni, znajdują się dwa pełnowymiarowe boiska, stadion lekkoatletyczny i główny obiekt - mogący pomieścić blisko 23 tysiące widzów stadion, na którym swoje mecze rozgrywa nie tylko wspomniany APOEL, ale także Omonia i Olympiakos Nikozja. W ośrodku do dyspozycji drużyny są m.in. siłownia, sala gimnastyczna oraz sauna.

Gdy APOEL grał w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, to w lobby na drugim piętrzę kawę wypił Jose Mourinho, który był ponoć zachwycony tym miejscem. To tutaj do Igrzysk w Londynie przygotowywał się znakomity niemiecki dyskobol Robert Harting - wielki rywal Piotra Małachowskiego. Dla Ruchu liczy się jednak przede wszystkim to, że trawa jest zielona, a boisko równe.

Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
Komentarze (5)
Ruch Chorzów. Łatwiej zostać trafionym pomarańczą, niż spotkać Cypryjczyka
Zaloguj się
  • misjonarz75

    Oceniono 3 razy -1

    ponoć domisia złapali z 6 kg marichuany... a razem z nim jeszcze 5 kolesi z PFki. hehe

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 15 razy -11

    jak z ta kasą??....maja na koncie??:)))...czy po Cyprze chodzą w koszulkach: "ile jeszcze?"...hehehe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX