Sport.pl

Ruch Chorzów. Marek Zieńczuk: Szerokość ma znaczenie

KORESPONDENCJA Z CYPRU. Marek Zieńczuk, doświadczony pomocnik Ruchu Chorzów chwalił Toma Tomsk - drugiego rywala niebieskich podczas zgrupowania w Nikozji.


Na spotkanie z Tomem Tomsk (1:0) Ruch przeniósł się na większe boisko. Podczas pierwszego sparingu na cypryjskiej ziemi - meczu z Atlantasem Kłajpeda (0:0) - trenerom niebieskich najbardziej doskwierała szerokość boiska.

- Z Rosjanami rzeczywiście graliśmy na większej murawie. Moim zdaniem szerokość ma znaczenie. Nie ma takiego zagęszczenia graczy. Łatwiej rozegrać piłkę. Jest i jednak druga strona medalu, bo przecież rywal też może rozpędzić się bardziej i poważnie zagrozić naszej bramce - podkreślał Zieńczuk, który w pierwszej połowie odczuł twardą grę Rosjan.

- To już norma. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Zawodnicy z Tomska grali równie twardo co nasz wcześniejszy rywal z Litwy Tyle, że grali przy tym lepiej w piłkę. To była wyższa jakość. Nam wciąż trudno o wiele sytuacji pod bramką rywala, ale ważne, że jednak trafiamy - mówił Zieńczuk, który przypomniał, że w czasie ostatniego letniego okresu przygotowawczego Ruch przegrywał często, a potem prezentował się w lidze bardzo pewnie.

- Teraz nie przegrywamy, ale wierzę, że taka pozytywna seria też może być dobrym prognostykiem przed startem sezonu - zakończył.

Który klub zdobędzie wiosną najmniej punktów?
Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]