Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik skomentował decyzję o ujemnym punkcie

Ruch Chorzów przystępuje do rundy wiosennej uboższy o punkt, który stracił z powodu opieszałości przy spłacie starego długu.
Na co stać w tym sezonie Ruch Chorzów? Podyskutuj na Facebooku >>

Ruch zachował piąte miejsce w tabeli Ekstraklasy, ale punktów nie ma już 31, tylko 30. Decyzja Komisji Licencyjnej zmartwiła zespół i trenera Waldemara Fornalika. - Nie mamy żadnego wpływu na takie decyzje. W szatni było trochę rozmów na ten temat, ale bez przesady. Zespół i tak jest mocno zmotywowany do walki o kolejne punkty - mówi Łukasz Hanzel, pomocnik Ruchu.

Jeden punkt to niby niedużo, ale co, jeżeli to jedno oczko zadecyduje o tym, że Ruchu zabraknie w grupie mistrzowskiej? - Zobaczymy. Nie ma co wyrokować. Nie ma jednak co ukrywać, że strata punktu na pewno nam nie pomaga. Wszyscy przecież wiemy, jak ciężko się je zdobywa na boisku. To nic przyjemnego - podkreśla szkoleniowiec.

Przypominamy, że Ruch stracił punkt z powodu opóźnienia w spłacie długu.