Sport.pl

Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik wciąż wierzy w Filipa Starzyńskiego

Filip Starzyński wraca w piątek na Cichą, ale już w barwach Zagłębia Lubin.

Stwórz własną drużynę i Wygraj Ligę!



Latem minionego roku Starzyński zamienił Ruch na belgijskie Lokeren. Na Cichej liczyli wtedy, że zawodnik przedłuży kontrakt, ale menedżer i jego piłkarz mieli inny plan. W Belgii Starzyński grał mało i zimą zyskał zgodę na wypożyczenie do innego klubu.

Wiemy, że padła propozycja, żeby Starzyński wrócił do Ruchu, ale ostatecznie zawodnik został wypożyczony do Zagłębia Lubin. - Nic o takiej propozycji nie wiem, ale myślę, że nie moglibyśmy zaproponować Starzyńskiemu takich warunkach, jakie ma w Zagłębiu - mówi trener Waldemar Fornalik.

Powrót utalentowanego zawodnika, po ledwie półrocznym pobycie w Lokeren, to duża niespodzianka. - Różnie to bywa z wyjazdami piłkarzy za granicę. Jedni szybko wkomponowują się w nowy zespół. Innym potrzeba więcej czasu. Filip się nie przebił, ale to nie znaczy, że nie uda mu się to w drugim podejściu. To wartościowy zawodnik - mówi trener.

Waldemar Fornalik ocenił również inne ciekawe transfery na polskim rynku transferowym. - Najgłośniejszym było na pewno przejście Kaspera Hamalainena z Lecha Poznań do Legii Warszawa.

Głośno było też o transferach Flavio Paixao do Lechii Gdańsk i Radosław Cierzniaka do Legii Warszawa. Ciekawym posunięciem był też ruch Piasta Gliwice, który pozyskał z Wisły Kraków Macieja Iwańskiego - uważa szkoleniowiec.



Więcej o: