Sport.pl

Ruch Chorzów. Łukasz Surma: Jest takie powiedzonko

Łukasz Surma, pomocnik Ruchu Chorzów przyznaje, że wygrana w Szczecinie może mieć kluczowe znaczenie w walce o miejsce w czołowej ósemce Ekstraklasy.

Zostań Prezesem i zbuduj Własną Drużynę!



Ruch wygrał po meczu, który długo mu się nie układał. Niebiescy przegrywali 0:1 i 1:2. Nie wykorzystali również rzutu karnego. - W takich momentach trzeba zawsze wierzyć w to, że losy spotkania mogą się odwrócić. Kluczem do tego jest to, żeby nie stracić kolejnej bramki, bo wtedy byłoby po meczu. Trzeba przyznać, że Pogoń miała swoje sytuacje. Ważne jednak jest, żeby wracać do defensywy i bronić się przed stratą kolejnej bramki. Wtedy zawsze jest szansa na remis lub wygraną - ocenił Surma.

Pomocnik przyznaje, że w Szczecinie problemem był stan boiska, który utrudniał płynną grę. - Pogoń wybrała taki sposób, że grała piłkę na dwóch silnych napastników, którzy przetrzymywali ją w okolicach pola karnego, czekając na nadbiegających pomocników. W drugiej połowie przyjęliśmy również taki sposób gry, żeby jak najszybciej dostać się pod pole karne rywala i to przyniosło skutki - stwierdził doświadczony pomocnik.

Ruch wygrał w Szczecinie po trzynastu latach przerwy. - Jest takie utarte powiedzonko: "Nie jechaliśmy takiej długiej drogi po to, żeby przegrać mecz". Fajnie, że się udało - zakończył Surma.



Więcej o:
Komentarze (1)
Ruch Chorzów. Łukasz Surma: Jest takie powiedzonko
Zaloguj się
  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 11 razy -9

    udało się ale Słowikowi zrobić KABARET ....hehe...dawno nie widziałem takiego KIKSU...cóż taki mamy poziom naszej ekstraklapy:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX