Sport.pl

Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik: Czasami chcemy być bezczelni

Ruch Chorzów wciąż potrzebuje punktów, żeby na koniec sezonu zagrać o medale mistrzostw Polski. W sobotę rywalem niebieskich będzie walczący o utrzymanie Śląsk Wrocław.

Zostań Prezesem i zbuduj Własną Drużynę!



Waldemar Fornalik uważa, że Śląsk nie gra na miarę potencjału tej drużyny. - To zespół, który wielokrotnie pokazywał, że potrafi grać w piłkę. Nie tak dawno zanotowali serię trzech kolejnych zwycięstw. W ostatnim okresie coś poszło nie tak, stąd też zmiana trenera [Romualda Szukiełowicza zastąpił Mariusz Rumak - przyp.red.]. Było widać, że zespół zareagował na to niezłą grą w Kielcach. Śląsk był bliski odniesienia zwycięstwa [skończyło się 2:2 - przyp.red.]. Zdajemy sobie sprawę, że sobotni mecz nie będzie dla nas łatwy, z tego względu, że rywale bardzo potrzebują punktów, by poprawić swoją sytuację w tabeli - mówi Fornalik.

Ruch gra wiosną dobrze, ale ma też pecha. W meczu z Lechem Poznań (1:3) zespół skrzywdzili sędziowie. - Padliśmy wtedy ofiarą nie tylko tych kapitalnych strzałów rywala, ale też, powiem wprost, błędnych decyzji sędziego. W meczu z Lechem karny za faul na Martinie Konczkowskim był dla mnie ewidentny. Podobnie jak prawidłowo zdobyty gol przez Rafała Grodzickiego. To spotkanie mogło się zgoła inaczej ułożyć. Co do tych pięknych bramek, zawsze można się przed tym uchronić, nie dopuścić do takiego strzału, zagrać bardziej agresywnie, zablokować. Nam się to nie udało, ale myślę, że kolejnych meczach będziemy w tym elemencie skuteczniejsi. Nadal chcemy grać w piłkę, ale i być czasami bezczelni w tym co robimy, aby te punkty inkasowała nasza drużyna - mówi szkoleniowiec, który we Wrocławiu poprowadzi Ruch po raz 150. w Ekstraklasie. - Czuję wielką satysfakcję, że mogę pracować w tak wielkim klubie, że mogę być jego częścią. Ruch zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej piłki. Teraz tworzymy nową historię, która w ostatnim okresie też jest bardzo owocna. W latach 2010-2014 ten klub trzy razy zakwalifikował się do europejskich pucharów. To też pokazuje, że Ruch jest klubem wyjątkowym. Tym bardziej jest to dla mnie powód do dumy, że mogę uczestniczyć w tej nowoczesnej historii i pracować na chwałę niebieskich - podkreśla.



Ruch Chorzów, niebiescy, Waldemar Fornalik