Sport.pl

Ruch Chorzów. Andrzej Kotala: Będziemy mieć kontrolę nad klubem

Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa uwierzył, że Ruch - dzięki miejskiej pożyczce - będzie teraz innym, lepszym klubem. - Myślę, że to jest moment zwrotu klubu o 180 stopni w dobrym kierunku - mówi Kotala.
Facebook? » | A może Twitter? »


Kotala mocno walczył o to, żeby radni poparli pomysł 18-milionowej pożyczki dla klubu z Cichej. - Takich pieniędzy nie pożycza się na co dzień. Jest to wręcz precedens w naszej historii po okresie transformacji ustrojowej. Do tej pory Chorzów wspierał klub na tyle, na ile mógł. Jesteśmy miastem stutysięcznym, więc nasze możliwości finansowe są bardzo ograniczone. Ruch wymaga niewątpliwie większego wsparcia, ale od początku powiedzieliśmy, że nie damy rady pomagać klubowi finansowo i zarazem budować stadion. Koncepcja od początku była taka, że miasto buduje, a klub sobie radzi sam przy tym wsparciu jakie miasto dawało, czyli mówimy o kwocie między dwoma a czterema milionami złotych rocznie - mówił Kotala.

Teraz wsparcie jest większe, a budowa nowego stadionu przy Cichej zawieszona. - Ruch od tej pory będzie innym klubem, a miasto będzie miało kontrolę nad decyzjami, które są podejmowane - dodaje prezydent.

Więcej o:
Komentarze (4)
Ruch Chorzów. Andrzej Kotala: Będziemy mieć kontrolę nad klubem
Zaloguj się
  • tegesik49

    Oceniono 10 razy 6

    Faithers gdzie sie uczyles angielskiego ty zabrzanski niedorajdo? Co jeden z gornika scierwo zabrze to bardziej ma najebane w tym pustym zabrzanskim lbie. Czekamy na moment kiedy poterpane dzieci Carycy spadna z ligi. I uwolnia swiat od przekletej dziwki ruskiej. Tfu na to scierwo z Ruswelta Rusy rusy rusy!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Tomasz Jaworski

    Oceniono 12 razy 2

    Jutro Pogoń pewne 3 punkty hehehehe. Oddawać kasę podatników bankruty Z utopione tyle milionów z trupa bez dna , o sorry jest na dnie ligowej tabeli buahahahaha

  • Tomasz Jaworski

    Oceniono 14 razy 2

    Dobrze - popodniecaliśmy się, popochylaliśmy się z troską, wyartykułowaliśmy święte oburzenie dotyczące marnowania publicznych pieniędzy, wyraziliśmy współczucie biednym mieszkańcom Chorzowa (wyrazili zwłaszcza ci, którzy zarówno Ruch jak i to miasto mają serdecznie w pewnym zacienionym miejscu więc kiedy widzę tego rodzaju obłudę to zbiera mi się na wymioty) - ale już dosyć. Zostawiam sztuczne hałasowanie innym - tym dla których pojęcie wspólnej emocjonalnej własności i dbałość o lokalną tożsamość jest jedynie pustosłowiem.

    Wobec dopełnienia w ostatnich dniach wszelkich niezbędnych formalności dotyczących Ruchu (w których dopełnienie nigdy nie wątpiłem, ze spokojem obserwując tych, którzy aż drżeli z tego gardłowania) stajemy wreszcie przed pytaniem na które wszyscy możemy sobie odpowiedzieć. Czas na konkrety.

    Chodzi o przyszły sezon. Zanim się nad nim zastanowimy, musimy pamiętać, że Ruch będzie już w zupełnie innej sytuacji.

    Jakie jest dziś najważniejsze pytanie dotyczące Ruchu, które możemy sobie zadawać?

    Brzmi ono tak: co zrobić żeby w następnym sezonie drużyna była silniejsza niż dziś? Które pozycje wymagają wzmocnień a które niekoniecznie? Po prostu - trzeba zacząć myśleć o Ruchu jak o każdym normalnym klubie i można wreszcie zadawać normalne pytania. Wygląda na to, że jest na to szansa. Fajnie, że można zacząć się nad tym zastanawiać.

  • faithers

    Oceniono 14 razy -6

    Tak patrzec tym bekartom na rece na kazda złotówke któa wydaja z miasta złodzieje jakich mało wiekszość mieszkanców nie jest zadowlona bo pieniadze miały isc na szkoły dla półgłowków z tego miasta i patologie zamieszkujaca a teraz dalej beda głupi nic im nie pomoze złomiarze buahahaah 4 liga bankruci czekamy na kolejne newsy oddajcie pieniadze piłkarzom !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX