Sport.pl

Ruch Chorzów. Waldemar Fornalik: Nikt sobie nie wyobraża, żeby Legia nie zdobyła tytułu

- Zawodnicy są świadomi z kim grają, o co grają. To jest mecz z głównym pretendentem do zdobycia mistrzostwa - mówi przed wtorkowym spotkaniem z Legią Warszawa Waldemar Fornalik, trener Ruchu Chorzów.
Facebook? » | A może Twitter? »


Legia gościła już w tym sezonie na Cichej i wygrała wtedy aż 4:1. - Na pewno trzeba przypomnieć o tamtym meczu, przede wszystkim w kategoriach tego, jakie popełnialiśmy błędy, jak to wszystko przebiegało. Zaczęliśmy od 0:3, trudno więc nie wracać do tamtego meczu i udać, że nic się nie wydarzyło - mówi Fornalik.

- Zawodnicy są świadomi z kim grają, o co grają. To jest mecz z głównym pretendentem do zdobycia mistrzostwa. Chyba nikt sobie nie wyobraża, żeby Legia mogłaby tego tytułu nie zdobyć i już sama ta sytuacja wyzwoli wśród piłkarzy dodatkową mobilizację. To są szczególne spotkania - dodaje.

Ruch przegrał też z Legią w Warszawie. To właśnie wtedy mocno ucierpiał Kamil Mazek - skrzydłowy niebieskich, który został trafiony przez rywala łokciem w oko. - Liczę na to, że sędzia będzie mniej pobłażliwy, niż w tym ostatnim meczu. Arbiter przymykał wtedy oko na rzeczy niedopuszczalne. Mam nadzieję, że sędzia który poprowadzi wtorkowe spotkanie będzie bardziej skrupulatny - zaznacza szkoleniowiec.

Więcej o: