To był zły rok dla Ruchu Chorzów, ale są i tacy, którym żal się skończył

Jarosław Niezgoda w meczu z Wisłą Kraków.

Jarosław Niezgoda w meczu z Wisłą Kraków. (JAN KOWALSKI)

Jarosław Niezgoda okazał się kluczowym graczem Ruchu Chorzów w rundzie jesiennej. Napastnik wypożyczony z Legii Warszawa strzelił dotąd dla niebieskich siedem bramek.
Gol Niezgody zapewnił chorzowskiej drużynie cenne trzy punkty w spotkaniu z Wisłą Kraków (1:0). - Brakowało mi bramki w zwycięskim meczu. Często okazywało się, że moje bramki były tylko na "otarcie łez", tak jak na przykład ostatnio w Płocku, gdzie przegraliśmy 3:4. Fajnie, że w końcu udało się strzelić decydującego gola. Zwycięstwo podbudowało nas punktowo. Szkoda, że więcej meczów nie udało się wcześniej wygrać. Teraz w małym stopniu zmazaliśmy plamę. Zwycięstwo dało nam nieco radości na koniec rundy, będą trochę lepsze nastroje na święta - cieszył się Niezgoda.

Ruch grał z Wisłą w sposób zdeterminowany i zdyscyplinowany. - W poprzednich spotkaniach o straconych bramkach często decydowały pojedyncze błędy. Tym razem było inaczej i udało się zachować czyste konto. Wystrzegliśmy się błędów, w zasadzie nie popełniliśmy ani jednego. Ostatnio praktycznie zaczynaliśmy mecze od straconej bramki i wyniku 0:1, zdarzyło się nawet 0:2. Z Wisłą tak nie było, wynik był cały czas otwarty, moim zdaniem kontrolowaliśmy grę i w końcu udało się strzelić zwycięską bramkę - stwierdził napastnik niebieskich.

Dobre spotkanie rozegrał Kamil Mazek. Pomocnik niebieskich oddał cztery strzały na bramkę rywala. - W 55. minucie widziałem już piłkę w bramce. Łukasz Załuska obronił to końcami palców. Cieszę się, że wraca forma, bo gdzieś ją na początku rundy zgubiłem. W moim przypadku szkoda, że kończy się ten rok. Tym bardziej, że wygraliśmy i moglibyśmy pójść za ciosem. Czuję, że wróciła dynamika, świeżość. Na kolejny ligowy występ trzeba będzie jednak poczekać prawie dwa miesiące - mówił Mazek.

- Wydaje mi się, że już tydzień temu graliśmy dobrze, ale brakowało odpowiedzialności, błędy powodowały utratę bramek. Brakowało nam zwycięstw i szczęścia. Teraz na pewno w lepszych humorach rozjedziemy się na świąteczne urlopy. Taki był cel - dodał pomocnik niebieskich.



Zobacz także
  • Waldemar Fornalik Waldemar Fornalik: Trzeba być ostrożnym ze składaniem takich deklaracji
  • Martin Konczkowski Niezgoda buduje Ruch Chorzów. Cenna wygrana z Wisłą Kraków
  • Krzysztof Sachs Sprawa Ruchu Chorzów: "Dla niektórych dziennikarzy jak się leje krew to najlepszy news"
Najczęściej czytane

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 32 63 49-30 18 9 5
2 Legia Warszawa 32 63 49-32 19 6 7
3 Piast Gliwice 32 59 50-31 17 8 7
4 Jagiellonia Białystok 32 51 49-44 14 9 9
5 Cracovia Kraków 32 48 39-36 14 6 12
6 Zagłębie Lubin 32 47 50-42 14 5 13
7 Lech Poznań 32 47 45-43 14 5 13
8 Pogoń Szczecin 32 46 50-48 13 7 12
9 Korona Kielce 32 43 38-46 11 10 11
10 Wisła Kraków 32 42 58-53 12 6 14
11 Górnik Zabrze 32 37 39-50 9 10 13
12 Wisła Płock 32 36 45-52 9 9 14
13 Miedź Legnica 32 33 32-56 8 9 15
14 Arka Gdynia 32 32 41-45 7 11 14
15 Śląsk Wrocław 32 31 36-41 8 7 17
16 Zagłębie Sosnowiec 32 28 45-66 7 7 18

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa