Jastrzębski Węgiel bez Michała Łasko wygrywa w Olsztynie

Trapiony kontuzjami Indykpol AZS Olsztyn okazał się wymagającym rywalem dla jastrzębskich siatkarzy, ale nie był w stanie wygrać z osłabionym kadrowo zespołem Lorenzo Bernardiego.
Jastrzębski Węgiel rozpoczął spotkanie z przedostatnim zespołem w lidze bez podstawowego atakującego Michała Łasko. - Musiał odpocząć. Od pewnego czasu odczuwa ból w barku - wyjaśnił Paweł Szczebak, menedżer jastrzębskiego zespołu. Jeśli do tego dodamy nieobecność Zbigniewa Bartmana, który przechodzi rehabilitację po kontuzji, siła ofensywna jastrzębian zmalała nie tylko na papierze.

Efekt tego był widoczny na boisku. Zastępujący Bartmana w sobotnim meczu Brazylijczyk Luciano Bozko atakował anemicznie, natomiast pełniący rolę atakującego jego rodak Ashlei Nemer był bardzo nieskuteczny. Po drugiej stronie siatki w ofensywie szalał natomiast Bartosz Krzysiek i to głównie dzięki niemu pierwszą partię wygrali olsztynianie.

W drugim secie, przy stanie 12:11 dla AZS-u, Bernardi wprowadził na plac gry Mateusza Malinowskiego za Nemera oraz Roba Bontjego za Bartosza Gawryszewskiego. Gra jastrzębian uległa wyraźnej poprawie. 20-letni Malinowski atakował bez kompleksów i co ważne celnie, natomiast holenderski środkowy poprawił grę zespołu w bloku.

Po wygranym przez JW do 21 drugim secie, w trzeciej partii wydawało się, że dowodzona przez Tomaso Totolo olsztyńska drużyna skapitulowała. I że po szybko zakończonym trzecim secie, nastąpi równie szybka egzekucja w czwartym. Tymczasem ze stanu 21:9 dla jastrzębian zrobiło się 22:16. Set wprawdzie zakończył się wygraną ekipy Bernardiego do 20, ale odrobione w końcówce 11 punktów pozwoliło olsztynianom na nowo poukładać kompletnie rozsypaną wcześniej grę.

Gospodarze zaczęli czwartą partię od prowadzenia 4:1. Za sprawą skuteczności Malinowskiego (w sumie w meczu skończył 10 z 14 ataków) udało się odrobić straty. Od stanu po 7 do stanu po 19 trwała walka punkt za punkt. Na szczęście dla jastrzębian w kluczowym momencie seta błędy w ataku zaczął popełniać niezawodny dotąd Krzysiek. Jego czwarta kolejna pomyłka w krótkim odstępie czasu kosztowała olsztynian porażkę w secie i całym meczu.

Indykpol AZS Olsztyn - Jastrzębski Węgiel 1:3 (25:18, 21:25, 20:25, 22:25)

JW: Nemer, Vinhedo, Gawryszewski, Holmes, Kubiak, Bozko, Rusek (l) oraz Malinowski, Bontje, Polański.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały