Sport.pl

Finał Ligi Mistrzów. Nelson Mandela inspiruje siatkarzy Jastrzębskiego Węgla

Już tylko godziny dzielą nas od najważniejszego turnieju w klubowej męskiej siatkówce na Starym Kontynencie. Cztery kluby przyjechały do Turcji z nadzieją, że to im przypadnie tytuł najlepszego w Europie. W tym gronie jest też Jastrzębski Węgiel, który liczy, że powtórzy sukces Płomienia Milowice - pisze z Ankary wysłannik ŚLĄSK.SPORT.PL. Mecz z Halkbankiem Ankara od 16. Relacja na żywo na Sport.pl.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o siatkówce. Sprawdź na Facebooku >>

Klubowy Puchar Europy w siatkówce tylko raz trafił w ręce polskiej drużyny. Działo się to w 1978 roku w Bazylei, a sięgnęli wtedy po niego właśnie siatkarze Płomienia Milowice - klubu z dzielnicy Sosnowca.

Ryszard Bosek, Włodzimierz Sadalski, Wiesław Gawłowski - znakomici siatkarze, reprezentanci Polski, zapracowali wtedy na sportową nieśmiertelność. Czy po turnieju w Ankarze "nieśmiertelni" staną się Michał Kubiak, Michał Łasko, Patryk Czarnowski...?

Loreno Bernardi, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla, uważa, że jego zespół będzie czerpał z gry w finale przyjemność. Dla pozostałych drużyn ma być to już "obsesja". To także pokazuje, że śląski zespół nie jest faworytem tureckich zmagań.

Fachowcy najwyżej oceniają szansę rosyjskich Zenitu Kazań i Biełogorje Biełgorod, które zmierzą się w sobotę w pierwszym półfinale. Na drodze Jastrzębskiego stoi mocarny Halkbank Ankara. - Wiadomo, że nikt nie chce przegrać. Mamy marzenie i chcemy je spełnić - mówi Bernardi, który grał już z Jastrzębskim w Final Four w roku 2011 w Bolzano. Wtedy polski zespół zakończył rywalizację na czwartym miejscu. - Jesteśmy dumni i szczęśliwi. Postaramy się zaprezentować z jak najlepszej strony. Poziom będzie bardzo wysoki, dlatego żeby coś osiągnąć, trzeba będzie dać z siebie wszystko. Przyjechaliśmy do Ankary z tym samym nastawieniem co wszystkie zespoły. Spróbujemy zdobyć to trofeum - podkreśla Michał Łasko, kapitan Jastrzębskiego Węgla.

Radostin Stojczew, szkoleniowiec tureckiej ekipy, zdaje sobie sprawę, że to na jego drużynie będzie spoczywać największa presja. - Postaramy się jej sprostać. Także dzięki pomocy naszych fanów - mówi Bułgar.

Stojczew przywołuje z okazji Final Four słowa Nelsona Mandeli, byłego prezydenta RPA: Mandela zwykł mawiać - "zwycięża ten, kto ma marzenia". - Chcemy udowodnić, że znaleźliśmy się w elitarnym gronie nie tylko ze względu na to, że jesteśmy gospodarzem - dodaje.

Władimir Alekno, trener Zenitu Kazań, który dwukrotnie wygrał z tym klubem Ligę Mistrzów, podkreśla, że jego zespół chce pokazać najlepszą siatkówkę, na jaką go stać.

- Czeka nas ciężki turniej. Jest tutaj chociażby Biełgorod, o sile którego mieliśmy okazję się przekonać już w rozgrywkach krajowych. Będzie sporo siatkówki na najwyższym światowym poziomie. To wspaniała sprawa szczególnie dla naszych fanów z Rosji - twierdzi Aleksander Wołkow, kapitan drużyny z Tatarstanu.

Taras Chtiej, kapitan zespołu z Biełgorodu, podkreśla, że podczas turnieju będzie można zobaczyć mecze światowej klasy. - To wielka gratka zarówno dla fanów obecnych tutaj, jak i przed telewizorami - uważa Rosjanin.

Początek meczu Zenitu Kazań z Biełogorje Biełgorod o godzinie 13. Jastrzębski Węgiel rozpocznie półfinał o 16. Transmisje w Polsacie Sport.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Czy Jastrzębski Węgiel wygra Final Four w Turcji?
Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały
Komentarze (2)
Finał Ligi Mistrzów. Nelson Mandela inspiruje siatkarzy Jastrzębskiego Węgla
Zaloguj się
  • badziewiak66

    Oceniono 13 razy -13

    Mam nadzieje że Stojczew jak zwykle pokaże siłę profesjonalizmu i umiejętności klubikowi z Polski. Alekno także zauważył gdzie tkwi siła światowej siatkówki. Na pewni nie w Jastrzębiu. Jastrzębie ma ( miało ) tylko trenera na światowym poziomie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX