Sport.pl

Jastrzębski Węgiel po Final Four. Wagon pieniędzy i wygrana będzie nasza!

Korespondencja z Turcji. Jastrzębski Węgiel zdobył pierwszy medal Ligi Mistrzów w historii klubu. - Ten brąz jest dla nas jak złoto - mówił po spotkaniu z Zenitem Kazań Lorenzo Bernardi, szkoleniowiec śląskiej drużyny.
ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Śląski zespół wkroczył na siatkarskie salony w Ankarze bez żadnych kompleksów. Jastrzębski Węgiel rozegrał jedno niezłe (przegrany półfinał z Halkbankiem Ankara) i jedno fantastyczne spotkanie (wygrany mecz o trzecie miejsce z Zenitem Kazań).

To był w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla znakomity sezon w elitarnych rozgrywkach. Z dwunastu spotkań, jakie polski zespół rozegrał w tej edycji LM, zawodnicy ze Śląska przegrali tylko dwa!

Sposób na nasz zespół znalazł wyłącznie Halkbank, który najpierw wygrał z JW w fazie grupowej, a potem w Final Four. - Graliśmy na miarę naszych możliwości, a te jednak w zestawieniu z finałową konkurencją są skromne - ocenia Zdzisław Grodecki.

Weteran za milion euro

Prezes Jastrzębskiego Węgla uważa, że to jeszcze nie ten moment, gdy polski zespół będzie jechał na finał Ligi Mistrzów po wygraną. - Jeżeli jednak rozwój siatkówki będzie postępował jak dotąd, a pieniędzy w tym sporcie będzie przybywać, to za kilka lat polskie drużyny będą zawsze liczyły się w walce o trofeum - podkreśla prezes. Takie tłumaczenie nie do końca do nas trafia, bo jednak mamy wrażenie, że do budżetów, jakimi dysponują chociażby kluby z Rosji, Jastrzębski Węgiel nie zbliży się nigdy.

W Ankarze resztę stawki zmiotło z parkietu niesamowite Biełogorje Biełgorod. Gwiazdą drużyny napędzanej przez pieniądze koncernu Metalloinvest, należącego do rosyjskiego multimiliardera Aliszera Usmanowa, jest Siergiej Tietiuchin.

Znakomity przyjmujący ma już 39 lat (w Ankarze plotkowano, że więcej, tyle że "przebito" mu daty w paszporcie"), ale wart jest każdych pieniędzy. I te pieniądze dostaje! Rosjanin ma zarabiać w klubie z Biełgorodu milion euro rocznie. Czy jakikolwiek polski klub porwie się w przyszłości na takie szaleństwo?

Po finałowym meczu prezes Grodecki zdradził, że rozmawiał z ojcem Mateja Kazijskiego - fantastycznego przyjmującego Halkbanku Ankara. - Mógłby u nas zagrać. Potrzebujemy tylko... kilku wagonów pieniędzy - uśmiechał się potem prezes. Jastrzębska Spółka Węgla, tytularny sponsor śląskiego klubu, jest bogata, ale jednak wagonami wozi węgiel, a nie kasę.

Ustalmy więc, że na razie nie zanosi się na to, żeby polskie kluby mogły przebić pod względem finansowym rosyjskie czy tureckie. - Dajcie mi budżet piłkarskiej Legii Warszawa, a Liga Mistrzów będzie nasza - to kolejny cytat z prezesa Grodeckiego.

Stracą trenera?

A nam się wydaje, że sukces w LM jest możliwy i w dzisiejszych realiach polskiej siatkówki. Spójrzmy na triumfatorów elitarnych rozgrywek w XXI wieku. Sześć tytułów dla Rosjan, pięć dla Włochów - to najbardziej utytułowane nacje. Ale dwa puchary pojechały też do Francji: Paris Volley oraz Tours VB, oraz Niemiec - VfB Friedrichshafen. Umówmy się, że kluby z Francji czy Niemiec w siatkarskie kompleksy wpędzić nas nie mogą.

Jastrzębski Węgiel zagrał w finale Ligi Mistrzów po trzech latach przerwy. W 2011 roku w Bolzano był czwarty. Teraz zdołał wdrapać się o jeden stopień wyżej. Znamienne jest jednak to, że z drużyny, która grała we Włoszech, do turnieju w Ankarze nie ostał się w kadrze nikt. Nawet jeden siatkarz.

Może to jest problem? Jeżeli nie mamy pieniędzy, żeby zespół kupić - tak jak chociażby Halkbank Ankara, który hurtem sięgnął po zawodników i trenera włoskiego Trentino - to jednak musimy go spokojnie zbudować. Budować latami.

Finał w 2011 i 2014 roku połączył za to trener Bernardi. Czy Włoch dotrwa w barwach śląskiego klubu do kolejnego Final Four? Wątpliwe... W Ankarze usłyszeliśmy, że po sezonie może przenieść się do Modeny. Budowa drużyny ruszy więc od nowa. Nowy trener, nowe koncepcje, nowi zawodnicy. Na razie jednak Bernardi i jego drużyna ma do wykonania jeszcze jedno zadanie. Jastrzębie chce mistrzostwa Polski, a do tego wagonów pieniędzy już na szczęście nie potrzeba.

Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały
Komentarze (33)
Jastrzębski Węgiel po Final Four. Wagon pieniędzy i wygrana będzie nasza!
Zaloguj się
  • kabza1605

    Oceniono 111 razy 73

    Zainwestujmy kasę w sporty w których mamy sukcesy i szansę na jeszcze większe sukcesy. W piłke ręczną, siatkówkę, skoki, łyżwiarstwo szybkie czy lekkoatletykę. Nie marnujmy ogromnych pieniędzy na skompromitowaną i marną piłkę nożną. Pisze to jako kibic nożnej z 25 letnim stażem

  • staq

    Oceniono 66 razy 58

    GRATULACJE dla Ptoków. Zasłuzyli, bez dwóch zdań

  • spectator_zm

    Oceniono 52 razy 36

    A ja nie chcę, by polskie kluby dysponowały wagonami pieniędzy. Nie chcę, by budowały drużyny na wzór Halkbanku Ankara, w których nie gra ani jeden rodzimy siatkarz, tylko sami obcokrajowcy. To nie jest droga, która zapewni naszej siatkówce rozwój i przysporzy nowych talentów.
    Już w tej chwili polska siatkówka nie dostarcza nowych wybitnych graczy do reprezentacji. Brakuje talentów na miarę Winiarskiego, Wlazłego, czy Kurka. Ile już lat minęło, odkąd Bartek stał się objawieniem naszej reprezentacji? Czy od tego czasu pojawił się ktoś następny na miarę jego talentu? Ciągle wzdychamy do starych wyjadaczy i jak słyszę, że na siatkarski mundial ma być powołana drużyna weteranów, to pusty śmiech mnie ogarnia. Kilka miesięcy temu podczas turnieju eliminacyjnego do MŚ kobiet mieliśmy namacalny dowód, czym takie myślenie się kończy...

  • mikestefek91

    Oceniono 22 razy 22

    Brawo panowie za zdobyty medal !

  • badziewiak66

    Oceniono 31 razy 21

    Zapomniałem dopisać jeszcze jedną rzecz. Patrzyłem w tym turnieju na grę rosyjskich drużyn z zazdrością. To jest kosmos siatkówki. Od lat w rosyjskiej lidze robią udany eksperyment , że do zdolnych Rosjan dodają jedną, dwie gwiazdy. Dobrze płacą w tej lidze rosyjskiej przede wszystkim ..... swoim. Dla mnie oddanie meczu Jastrzębiu przez Kazań to nie była pomoc, ale "trujący pocałunek" , bo straciliśmy z pola widzenia rzeczywistą wartość polskich drużyn jaką pokazał Nam Halkbank. Kto oglądał mecz w półfinale widział , że pozwolili Jastrzębiu pograć do 8 -10 , a potem łamali im kręgosłupy jak zapałki. Ja nie piszę tutaj tych rzeczy , by kogoś obrazić, czy komuś robić na złość , prawda jest potrzebna polskiej siatkówce. Kiedyś jeden ze znanych mi wykładowców stawiał na egzaminie wszystkim piątki. Mówił , ze walczy w ten sposób z system wypuszczając w świat kolejne pokolenia debili. Tak samo jest z polskim sportem. Niszczą go : fałszywa poprawność , chciwość i zwyczajna głupota.

  • z-paul

    Oceniono 24 razy 10

    Gdybyśmy zabrali te wszystkie niepotrzebnie wyrzucone w błoto pieniądze które idą na piłkę nożną i podzielili równo między inne sporty to Polska byłaby w nich potęgą

  • rotmiz

    Oceniono 7 razy 5

    Jastrzębski Węgiel tak na prawdę nie ma jakiegoś Bóg wie jakiego składu, ale pokazali, że ciężką i systematyczną pracą można do czegoś dojść. Patrząc jednak na ich skład, a skład Skry w sezonie gdzie grała tam prawie cała reprezentacja Polski, to widać, że nie zawsze fundusze budują sukcesy.
    Teraz jednak spójrzmy panie Zdzisławie prawdzie w oczy.. Rosja dominuje w siatkówce na wszystkich płaszczyznach, po wielu latach dominacji Brazylii pałkę przejęła Rosja i obawiam się , że ta dominacja będzie trwała dużo dłużej niż Brazylijska, dlaczego? Ponieważ Rosjanie mają mocniejszych fizycznie zawodników i praktycznie na każdej pozycji 6,7 zawodników. Jednak moc tych dwóch zespołów to przede wszystkim stawianie na swoich i w lidze rosyjskiej, jak i brazyliskiej pierwsze skrzypce stanowią swoi,a obcokrajowiec to mały dodatek. U nas jednak woli się 36 letnie gwiazdy z nazwiskiem (nie mówię tu o Gierczyńskim Krzysiu) niż perspektywicznych, dobrych Polaków (chociażby Buchowski, Malinowski itd.)

  • tajnosa.gentos

    Oceniono 21 razy 5

    Zdzichu zapomniałeś zaznaczyć że jeden wagon kasy dla klubu a drugi dla ciebie,a i z tego pierwszego po drodze coś byś wyładował!!!!

  • sokolddd

    Oceniono 1 raz 1

    jak by był budżet legii to by nawet z fazy grupowej ligi misttrzow nie wyszli bo by liczyli tylko pieniadze jak w noznej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX