Sport.pl

Jastrzębski Węgiel znowu rozbity w Radomiu

To był rewelacyjny mecz, zwłaszcza w wykonaniu gospodarzy. Siatkarze Cerradu Czarnych Radom nie byli faworytami starcia z Jastrzębskim Węglem, a mimo to po 92 minutach walki cieszyli się z wygranej.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o siatkówce. Sprawdź na Facebooku >>

Początek należał do gości, którzy prowadzili 8:3, a za moment nawet 11:4. Ale podopieczni trenerów Roberta Prygla i Wojciecha Stępnia zdawali się nic sobie z tego nie robić. Na drugiej przerwie technicznej, po asie serwisowym Mikko Oivanena, to gospodarze mieli w zapasie punkt (16:15). W końcówce rewelacyjnie funkcjonował blok Czarnych. Tylko tym elementem gracze z Radomia zdobyli wówczas sześć punktów. Dodatkowo wyblokami dawali sobie szansę na kontry i skutecznie je kończyli. Seta podsumował Michał Ostrowski, który po rozegraniu Lukasa Kampy huknął nie do obrony.

Druga odsłona była jeszcze ciekawsza. Tym razem do stanu po 14 żadnej z ekip nie udało się uciec z wynikiem. No, ale od czego w zespole Czarnych są środkowi Pliński i Ostrowski. Ręce same składały się do oklasków, kiedy kolejne ataki wyprowadzał Oivanen, a Pliński i Ostrowski zatrzymywali na siatce Alena Pajenka czy Guillaume'a Quesque. Niesieni dopingiem miejscowi dobili do setbola. Za pierwszym razem jastrzębianie uciekli spod topora po ataku Mateusza Malinowskiego, który w trakcie meczu zastąpił Michała Łaskę. Jednak już w kolejnej akcji na 2:0 w setach podwyższył Wojciech Żaliński, który technicznym zagraniem obił ręce bezradnego bloku rywali.

W tym momencie Czarni zwietrzyli szansę na zdobycie trzech punktów. Momentami rozpaczliwe starania ekipy z Jastrzębia o przedłużenie tego pojedynku na nic się zdały. Po kontrze z krótkiej Plińskiego poprawił Oivanen i było 23:19 dla gospodarzy. Ostatni punkt radomianom podarował Pajenk, któremu fani brawami podziękowali za zepsucie zagrywki.

Przypomnijmy, że rok temu Jastrzębski Węgiel również przegrał 0:3 w Radomiu.

Cerrad Czarni Radom - Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:22, 25:22, 25:22)

Cerrad Czarni: Kampa, Oivanen, Pliński, Westphal, Ostrowski, Żaliński, Kowalski (l) oraz Gutkowski (l), Kędzierski.

Jastrzębski Węgiel: Masny, Łasko, Pajenk, Gierczyński, Quesque, Kosok, Wojtaszek (l) oraz Filipow, Malinowski, Popiwczak.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały