Jastrzębski Węgiel młodzieżowym mistrzem Polski

W rozegranym w Krapkowicach finale Młodej Ligi Jastrzębski Węgiel po dramatycznym pięciosetowym boju pokonał RCS Czarni Radom 3:2 (24:26, 22:25, 25:15, 25:21, 16:14) i tym samym wygrał rozgrywki Młodej Ligi.
Kulisy sportowych wydarzeń na Śląsku. Dołącz do nas na Facebooku >>

Początek finałowego spotkania należał do śląskiej drużyny (3:0). Radomianie jednak błyskawicznie wyszli na prowadzenie (4:3). W kolejnym fragmencie seta rywale JW popełniali sporo błędów w polu serwisowym. Dopiero kiedy właściwie ustawili "celowniki" na zagrywce (Jakub Zwiech oraz Artur Szalpuk) zaczęli wpędzać jastrzębian w kłopoty (15:20). Podopieczni trenera Jarosława Kubiaka łatwo się nie poddali. Najpierw zerwali się do odrabiania strat przy zagrywce Mateusza Kukulskiego (od 17:23 do 21:23), a następnie obronili trzy piłki setowe! Ostatnie słowo należało do zespołu z Radomia, który po akcji Bartłomieja Bołądzia rozstrzygnął tę partię na swoją korzyść.

Drugiego seta w bardzo dobrym stylu otworzyli radomianie. Po asie serwisowym Szalpuka prowadzili 8:4. Podobnie jak w pierwszej partii obrońcy tytułu mistrzowskiego w Młodej Lidze znów nabrali rozpędu w grze, ale impet ten wytracili w końcowym fragmencie drugiego seta. Duża w tym zasługa rozgrywającego Jastrzębskiego Węgla, Radosława Gila, który uprzykrzył im grę swoją kąśliwą zagrywką (od 15:19 do 19:20). Niestety, identycznie jak to miało miejsce w pierwszym secie, JW znów nie potrafił postawić kropki nad "i" (22:23), a radomska drużyna doprowadziła seta do szczęśliwego dla siebie finału.

Ku uciesze całkiem sporej grupki fanów pomarańczowej drużyny, w trzecim secie śląska drużyna wręcz zdemolowała rywali. Radomianie zupełnie pogubili się w przyjęciu (zwłaszcza Zwiech), natomiast młodzi z Jastrzębia siatkarze świetne zagrywali i atakowali. Błąd serwisowy Łukasza Zugaja zakończył jednostronnego seta dla JW (25:15).

W czwartym secie jastrzębianie "nakręcili" się do gry dzięki udanym akcjom Marcina Ernastowicza, który najpierw skutecznie zablokował rywala, a następnie posłał na stronę radomian asa serwisowego. Później swoje dołożył siatkarskim sprytem Gil i na tablicy wyświetlił się wynik 10:5. Cerrad zbliżył się na różnicę jednego punktu (14:13), ale w tym momencie znów odpowiedział przeciwnikom skuteczny w ofensywie Ernastowicz. Do niego też należała akcja na wagę wygranej w secie (25:21).

Decydująca część meczu rozpoczęła się od prowadzenia Jastrzębskiego Węgla, ale ekipa z Radomia dwukrotnie zmniejszyła stratę punktową (najpierw od 4:1 do 4:3, następnie od 7:4 do 7:7). Po asie serwisowym Zugaja nasi przeciwnicy zyskali przewagę 10:9. Radomska drużyna miała dwie piłki meczowe, ale nasz zespół zdołał się obronić, a następnie rozstrzygnąć seta i całe spotkanie na swoją korzyść.



Jastrzębski Węgiel - RCS Cerrad Czarni Radom 3:2 (24:26, 22:25, 25:15, 25:21, 16:14)

Jastrzębski Węgiel: Gil, Żeliński, Formela, Szewczyk, Śliż, Trzeciak, Popwiczak (libero) oraz Kukulski, Bereza, Ernastowicz

Cerrad Czarni Radom: Bołądź, Zugaj, Grzechnik, Pluta, Zwiech, Szalpuk, Kowalski (libero) oraz Filipowicz (libero), Moniak, Wasilewski



PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały