GieKSa badana partiami. Najprzyjemniejszy okres dla piłkarzy

Do środy katowiczanie będą przechodzić testy na Akademii Wychowania Fizycznego.
- Po okresie wytężonej pracy chcemy sprawdzić, w jakim jesteśmy miejscu przygotowań. Ustalimy, którzy piłkarze są mniej zmęczeni, a którzy bardziej. Badania potrwają trzy dni, bo AWF nie ma aż takich możliwości, aby na raz sprawdzić ponad 20 zawodników - wyjaśnia trener Rafał Górak. - Po badaniach będziemy już wchodzić w okres bezpośrednich przygotowań pod mecze ligowe, czyli to, co dla piłkarzy jest najprzyjemniejsze - dodaje szkoleniowiec.

Przypomnijmy, że w sobotnim sparingu GieKSa uległa w Czechach Karvinie 1:3, a wszystkie bramki straciła w pierwszej połowie. Szkoleniowiec nie robi jednak z tego dramatu. - Pierwszy gol padł z karnego, który był nie do wytłumaczenia. Nikt tego nie rozumiał, nawet miejscowi. O ile w tym przypadku rozregulował się sędzia, to przy drugiej bramce zdarzyło się to naszemu obrońcy. Trzeci gol to już była ładna akcja Karviny. Zapewniam, że ta połowa była bardziej wyrównana, niż wskazywałby na to wynik. Dla nas z pewnością była to lekcja, bo przeciwnik był bardzo mocny. Z tak silnym rywalem tej zimy jeszcze nie graliśmy - podkreśla Górak.