Najlepszy piłkarz GieKSy zadbał o swoje mięśnie [WYWIAD]

W trakcie rundy jesiennej Adrian Napierała zmagał się przewlekłymi kontuzjami. Teraz nie ma już po nich śladu.
30-letni stoper zagrał w pierwszej rundzie tylko w siedmiu meczach. Mimo to kibice i tak uznali go najlepszym piłkarzem GKS-u Katowice przyznając mu "Złotego Buka". - Widocznie uznali, że liczy się jakość, a nie ilość - uśmiechał się Napierała odbierają nagrodę podczas styczniowej gali.



Rozmowa z Adrianem Napierałą

Maciej Blaut: Czy teraz z Pańskim zdrowiem wszystko jest w porządku?

Adrian Napierała: Odpukać nic się nie dzieje. Oby tak było jeszcze jak ruszy liga. Dostałem zalecenie od doktora Krzysztofa Ficka, aby dodatkowo wzmacniać partie mięśniowe, które mnie bolały. Poświęcam więc im na siłowni trochę więcej czasu i to przynosi efekt. Mam taki cel, aby zagrać we wszystkich wiosennych meczach. Nie licząc ewentualnych pauz za kartki, bo to mam wkalkulowane.

Pańska obecność w składzie to niemal gwarancja sukcesów GKS-u. Z siedmiu meczów, w których Pan zagrał, GieKSa wygrała pięć.

- Pewnie, że swój bilans znam, więc dodam, że był też jeden remis, ale byliśmy w tym meczu zdecydowanie lepsi (śmiech). Bardzo zależy nam, aby dobrze rozpocząć wiosenne rozgrywki. Wiadomo, że każdy mecz jest ciężki, ale tych teoretycznie trudniejszych przeciwników mamy w późniejszych kolejkach.

Czuje się Pan teraz pewniakiem w składzie?

- Rywalizacja jest bardzo mocna, bo doszedł przecież Kamil Szymura z Górnika Zabrze. Każdy z nas musi być czujny i pilnować swojego miejsca. Na pewno ktoś będzie niezadowolony, tak jak ja byłem niezadowolony w poprzedniej rundzie.

Nie wolelibyście trenować teraz na boiskach w Turcji?

- Na obozie w Kamieniu mamy dobre warunki i nie ma co narzekać. Gramy tylko w pierwszej lidze i nie jesteśmy na najwyższym miejscu, więc trzeba szanować to, co jest. Pewnie, że lepiej trenuje się na trawiastych boiskach. W Turcji są też pewni mocniejsi rywale. Przyznam, że trenowanie na sztucznej murawie trochę wychodzi nam już bokiem. Liczymy, że po powrocie do Katowic będziemy mieli możliwość trenowania na trawiastych boiskach na Bukowej.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »