"Bokser" z Radzionkowa wypunktował GKS Katowice

Katowiczanie sensacyjnie przegrali na swoim boisku z Ruchem Radzionków (1:2). Co na temat tego spotkania powiedzieli trenerzy obu drużyn?
Artur Skowronek (Ruch Radzionków): - Bardzo spokojnie podeszliśmy do tego meczu. Byliśmy po prostu dobrze przygotowani i wiedzieliśmy jak mamy grać. Straciliśmy głupią bramkę, bo uczulałem swój zespół, że GKS w taki sposób rozgrywa stałe fragmenty gry. Szybko się jednak podnieśliśmy, bo mieliśmy zespół.

Rafał Górak (GKS Katowice): - Ruch wypunktował nas jak bokser. Trafiał wtedy, kiedy chciał i mógł. Zawiedliśmy siebie i kibiców. Czujemy smutek i niedosyt, tym bardziej, że były to derby. Dlaczego wystawiłem Kamila Cholerzyńskiego na prawej obronie? Wcześniej nie chciałem odkrywać kart, ale kontuzji doznał Tomasz Rzepka.

Górnik, Ruch, GieKSa i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »