Czy GieKSie grozi spadek? "Samymi remisami się nie utrzymamy"

GKS Katowice musi zacząć wygrywać, jeśli marzy o pozostaniu w pierwszej lidze.
W sobotę katowiczanie podejmują na swoim boisku Dolcan Ząbki. Ewentualna porażka sprawiłaby, że sytuacja GieKSy w tabeli zrobiłaby się bardzo ciężka. - W Katowicach niektórzy już dawno powinni zejść z chmur na ziemię, a widzę, że nie wszystkim przychodzi to łatwo. Po tym jak jesienią przegraliśmy z Pogonią Szczecin powiedziałem, że czeka nas trudna walka o utrzymanie i to się potwierdza. Proszę mi wskazać jakiegoś kandydata do spadku. Przecież nawet ostatnia Olimpia Elbląg jeszcze walczy, nie mówiąc o przedostatniej Polonii Bytom. Dlatego trzy punkty w meczu z Dolcanem są nam bardzo potrzebne. Samymi remisami nie utrzymamy się w lidze - mówi trener Rafał Górak.

Wiosną katowiczanie jednak jeszcze nie wygrali. Na koncie mają na razie porażkę z Ruchem Radzionków i remis z Flotą Świnoujście. - W mojej ocenie na treningach zespół wygląda coraz lepiej, forma piłkarzy rośnie. Boję się tylko o to, aby proza życia nas nie sprowadziła na ziemię. Na razie drużyna ma wszystko zapewnione jak należy. Wciąż przyjmujemy za obowiązujące to, co usłyszeliśmy w szatni przed meczem z Ruchem (nieoficjalnie wiadomo, że szef rady nadzorczej Ireneusz Król mówił o świetlistej przyszłości klubu - przyp. red.) - dodaje trener GieKSy.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »