Sport.pl

GKS Katowice prawie na luksusowo. "Tak to powinno wyglądać"

Klub zapewnił drużynie dobre warunki przygotowań do meczów wyjazdowych z KS-em Polkowice i Zawiszą Bydgoszcz.
GieKSa wyjechała na dzisiejszy mecz w Polkowicach już po wczorajszym treningu. Zgodnie z prośbą trenerów, zespół nie wróci zaraz po meczu do Katowic, ale uda się w kierunku Bydgoszczy, gdzie w sobotę gra kolejny mecz. - Właśnie tak to powinno wyglądać - cieszy się trener Rafał Górak.

W dzisiejszym spotkaniu (początek o godz. 17) nie zagra Deniss Rakels, który doznał kontuzji. W kadrze meczowej zastąpił go Marcin Pietroń, który zyskał tym samym szansę na debiut w GieKSie.

Przypomnijmy, że jesienią katowiczanie pokonali Polkowice aż 5:0. To była pierwsza wygrana GieKSy w tym sezonie. - Czekaliśmy na to do 9. kolejki. Wydawało nam się, że drużyna się wcześniej scementuje. Dopiero się wtedy poznawaliśmy i musieliśmy przejść przyspieszony kurs - wspomina Górak. Bohaterem tamtego spotkania był stoper Adrian Napierała, który zdobył dwa gole. Najlepszy piłkarz GKS-u w ubiegłym roku obecnie jest tylko rezerwowym, bo przegrywa rywalizację z Kamilem Szymurą.

Więcej o: