Sport.pl

GKS wygrywa dzięki golowi w ostatniej minucie! Zwycięstwo z dedykacją

Katowiczanie wywalczyli cenne punkty na boisku KS-u Polkowice.
Walczący o utrzymanie w pierwszej lidze gospodarze bardzo mobilizowali się przed meczem z GieKSą. "Niech każdy, kto ma żonę, męża, brata, siostrę, wujka, kuzyna, przyjaciela itp. zabiera go na mecze KS" - apelowała oficjalna strona klubu.

Początek był dla nich obiecujący. Polkowice wyszły na prowadzenie dzięki bramce zdobytej już w pierwszej groźnej akcji. Bramkarza GieKSy Witolda Sabelę pokonał strzałem głową Grzegorz Kuświk. Katowiczanie doprowadzili do wyrównania jeszcze w pierwszej połowie. Autorem gola był Mateusz Zachara, który skutecznie wykończył akcję Damiana Chmiela.

Po przerwie oba zespoły miały spore problemy ze stwarzaniem sytuacji bramkowych. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, GieKSa zadała decydujący cios. Po rzucie rożnym bramkę zdobył Kamil Szymura. To pierwsza bramka obrońcy wypożyczonego z Górnika Zabrze.

Piłkarze GieKSy wygraną zadedykowali bramkarzowi Andrzejowi Wiśniewskiemu, któremu dziś po długiej i ciężkiej chorobie, zmarła mama.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


To już piąty kolejny mecz GKS-u bez porażki. Katowiczanie ostatnio polegli w pierwszej wiosennej kolejce w spotkaniu z Ruchem Radzionków.

KS Polkowice - GKS Katowice 1:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Kuświk (6.), 1:1 Zachara (36.), 1:2 Szymura (90.)

KS: Kazimierczak - Bartków, Nowak, Darda, Szuszkiewicz - Janus, Piotrowski, Peroński (83. Podstawek), Dąbrowski, Ałdaś (77. Bancewicz) - Kuświk Ż.

GKS: Sabela - Rzepka (46. Cholerzyński Ż), Kowalczyk, Szymura, Sobotka - Gierczak (84. Chwalibogowski), Beliancin, Hołota, Chmiel Ż, Pitry (63. Stefański) - Zachara.

Sędziował: Piotr Wasielewski (Kalisz)

Więcej o: