Sport.pl

Strategia dla sportu w Katowicach budzi kontrowersje. Szkoda na nią pieniędzy?

Na najbliższej sesji rady miasta uchwalony ma zostać plan rozwoju sportu w mieście do 2020 r.
Projekt dokumentu nie wszystkim przypadł do gustu.

- Ten dokument budzi sporo kontrowersji. Od strategii wymagam wyznaczenia celów i opisania dróg, jakimi powinno się je osiągnąć. Tymczasem strategia dla Katowic jest dość ogólnikowa. Po co wydawać ponad 160 tys. zł na dokument, w którym zapisano, że GKS jest sportową marką Katowic i powinien awansować do ekstraklasy? To każdy wie. Wolałbym się np. dowiedzieć, czy w Katowicach ma być w przyszłości jeden czy dwa kluby w hokejowej ekstralidzie - mówi Andrzej Zydorowicz, przewodniczący komisji kultury, promocji i sportu rady miasta.

Jego zarzuty odpiera Sławomir Witek, naczelnik Wydziału Sportu i Turystyki.

- Warunki przetargu na opracowanie strategii pomagali nam przygotować najlepsi fachowcy, m.in. rektor AWF-u Zbigniew Waśkiewicz. Dla wszystkich stron zainteresowanych strategią urządzaliśmy też specjalne warsztaty. Jedyną grupą, która się nie stawiła na nie, byli radni. Braliśmy pod uwagę wszystkie rozsądne propozycje - mówi.

Jego zdaniem katowicka strategia będzie jednym z najlepszych tego typu dokumentów w Polsce! - Strategia to pewna wizja, a od szczegółów są projekty i programy. Ktoś tu myli pojęcia - podkreśla naczelnik.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »