Pierwsza liga pędzi jak szalona. Piłkarze GieKSy trochę cierpią

Od początku maja pierwszoligowcy grają co kilka dni.
Już w środę czeka ich następna kolejka. Niektórym zawodnikom brakuje czasu na regenerację sił i podleczenie kontuzji. - Liga jest obecnie bardzo intensywna. Piłkarze trochę cierpią, coś ich tam boli, coś poprzeszkadza, ale grać trzeba - podkreśla Rafał Górak, szkoleniowiec katowickiego zespołu.

Dobra wiadomość to powrót do zdrowia Piotra Gierczaka. Na urazy narzekają natomiast Przemysław Pitry i Bartosz Sobotka. Najgorzej wygląda jednak sytuacja z Denissem Rakelsem. - W środę przeciwko Warcie Poznań, ani w sobotę z Piastem Gliwice na pewno nie zagra. Liczymy, że wyleczy się przynajmniej na ostatni mecz sezonu w Nowym Sączu - mówi Górak.

Możliwe jednak, że Rakels nie zdąży już zagrać w GKS-ie. Wkrótce kończy się jego wypożyczenie z Zagłębia Lubin i Łotysz wróci do klubu z ekstraklasy.

GKS i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »