Sport.pl

Czy fuzja GKS-u Katowice z Polonią Warszawa obejmie też "piękne sekretarki"?

Klub z Katowic przygotowuje się do przejęcia miejsca Polonii Warszawa w Ekstraklasie. Stolica straci nie tylko miejsce w elicie.
Michał Grunt, 19-letni napastnik Zagłębia Sosnowiec, który grał w ostatnim sezonie w warszawskim klubie uważa, że w sekretariacie Polonii pracowały "piękne sekretarki". - To prawda. Dużo ludzi tam pracowało, ale ładne kobiety się też zdarzały. Było na co spojrzeć - przyznaje piłkarz w rozmowie z internetową stroną klubu.

Grunt zdobył w ostatnim sezonie 14 bramek, co dało mu tytuł "króla strzelców" Młodej Ekstraklasy. Czy po spodziewanej fuzji, będzie jesienią strzelał gole dla drużyny z Katowic?

- Na dzisiaj jestem zawodnikiem Zagłębia. Mam jeszcze ważny dwuletni kontrakt i skupiam się na występach i treningach w Zagłębiu. Jeśli jednak pojawią się atrakcyjne oferty, to się zastanowię - mówi piłkarz, który nie wierzy, że Polonia pozostanie w Warszawie. - Z tego co wiem, to już jest raczej po klubie - przesądza.

Wracając do sekretarek. U Józefa Wojciechowskiego - właściciela Polonii - tę funkcję mógł pełnić każdy. Nawet.... trener Bogusław Kaczmarek.

Więcej o: