Kibice GKS-u Katowice protestowali na Bukowej. Potem poszli pod dom Ireneusza Króla!

Pod szatniami GKS-u Katowice zgromadziło się około pięćset osób! Po godzinie rozeszli się spokojnie do domów.
Fani protestowali przeciw działalności KP Katowice, które kupiło licencję "Polonii Warszawa". O godz. 16 miał rozpocząć się trening, ale nie doszedł do skutku, bo kibice blokowali piłkarzom wyjście z szatni na murawę. Było ich około pięciuset.

Piłkarze i trener Rafał Górak wyszli jednak do kibiców i rozmawiali z nimi pod szatnią w spokojnej atmosferze. Po godz. 17 kibice opuścili stadion.

Na Bukowej było sporo policji. Funkcjonariusze nie interweniowali, tylko się przyglądali.

Kilkusetosobowa grupa spod stadionu udała się pod dom Ireneusza Króla, prezesa KP Katowice. Skandowali hasła i rzucali petardy.

O godz 18.30 piłkarze wyjechali na zgrupowanie do Kamienia.

GKS i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »