O co chodzi kibicom GieKSy? "Bukowa to święte miejsce"

- Oczekujemy, że GKS Katowice zagra w pierwszej lidze - mówi Piotr Koszecki, prezes Stowarzyszenia Kibiców "SK1964".
Kilkuset fanów GieKSy zablokowało dziś wyjście na trening drużyny, która dotąd występowała pod szyldem GKS-u, a teraz ma stać się KP Katowice. - Spotkaliśmy się z nimi, żeby po prostu porozmawiać. Rozumiemy, że ich sytuacja jest trudna, bo mają ważne kontrakty z klubem. Sami nie wiedzą, w której lidze zagrają - mówi Koszecki.

Skąd pomysł na blokadę? - Po tym jak rada nadzorcza GKS-u zobowiązała zarząd do przeprowadzenia fuzji, musieliśmy zareagować. Bukowa to dla nas święte miejsce. Tutaj może grać tylko GKS Katowice. Z przedstawicielami KP nie zamierzamy nawet podejmować żadnych rozmów - wyjaśnia szef stowarzyszenia kibiców.

Fani jasno deklarują, że nie zamierzają ułatwiać życia przedstawicielom KP. Ich postulat jest jasny. - Oczekujemy, że GKS Katowice zagra w pierwszej lidze. Wszystko w rękach prezydenta Piotra Uszoka - mówi Koszecki.

GKS i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »