Czołowy piłkarz GKS-u Katowice odchodzi z klubu

- Nie czuję się gorszy od zawodników, którzy pojechali na obóz do Kamienia - mówi Grzegorz Goncerz, dla którego zabrakło miejsca w autokarze.
GKS Katowice i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


24-letni pomocnik wciąż ma ważny kontrakt z GKS-em. Po tym jak katowicki zespół trafił pod skrzydła ekstraklasowego KP, z Goncerzem przestano jednak wiązać nadzieje. Piłkarza zabrakło w gronie 17 zawodników, którzy wyjechali w środę na zgrupowanie. - Zadecydowała o tym jego forma fizyczna - mówi trener Rafał Górak.

Goncerz stracił ostatnie pół roku z powodu kontuzji. Wcześniej był jednak jednym z najlepszych piłkarzy GKS-u. Decyzja szkoleniowca jest więc zaskakująca. - Zrobiło mi się przykro, bo nie czuję się gorszy od tych piłkarzy, którzy pojechali do Kamienia. Trener przecież zna moje możliwości, a ja nawet nie dostałem szansy - twierdzi Goncerz.

Co dalej? - Moja przygoda z GKS-em się kończy. Zresztą chyba tak jak cała GieKSa - mówi Goncerz.

Dodajmy, że to nie jedyny taki przypadek. W podobnej sytuacji jest Damian Kaciczak.

W GKS-ie nie zagrają też testowani w ostatnim czasie Bartłomiej Babiarz, Przemysław Trytko, Bartosz Romańczuk czy Damian Nowak.