Uszok czy Król? Kluczowe starcie o GKS Katowice [FELIETON]

W środę zbiera się Rada Nadzorcza klubu. Jej decyzje mogą zaważyć o przyszłości GieKSy w najbliższych miesiącach.
GKS znajduje się w opłakanym stanie finansowym i organizacyjnym. Klub wysyła na środowy mecz pucharowy zaledwie 15 piłkarzy, bo więcej... nie ma. Tym, którzy są, nie płaci się regularnie pensji od wielu miesięcy.

Już w weekend GKS ma rozegrać pierwszy mecz ligowy. Do tej pory nie działacze nie pofatygowali się o przygotowanie najbanalniejszej informacji o tym, kiedy dokładnie to spotkanie się odbędzie i jak można kupić na nie bilet.

Możemy tylko powtórzyć tylko to, o czym pisaliśmy już w "Gazecie": prezes Jacek Krysiak nadaje się do natychmiastowej dymisji.

Prezydent Katowic Piotr Uszok ma tego świadomość. Tydzień temu zapowiedział przecież pomoc dla klubu oraz wyraził chęć przeprowadzenia zmian w zarządzie. W środę przekonamy się, na ile jest skuteczny w realizowaniu w swoich zamierzeń. Kontrolowana przez miasto rada nadzorcza może przecież wykonać dowolny ruch.

A co, jeśli tego nie zrobi? Nie przypuszczam, aby Uszok wiązał jeszcze jakieś nadzieje z Krysiakiem. Brak jego dymisji będzie raczej jasnym dowodem na to, że decydujący wpływ na losy klubu ma Ireneusz Król, który kontroluje większościowy pakiet akcji GKS-u. Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazują, że nie oznacza to nic dobrego dla GieKSy.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: