Sport.pl

Ostrzegamy piłkarzy GieKSy. Cracovia chce sięgnąć po "prawo przyciągania"

GKS Katowice powalczy w sobotę o pierwsze zwycięstwo w sezonie. Łatwo nie będzie. Na Bukową przyjeżdża Cracovią. Spadkowicz z Ekstraklasy tym spotkaniem inauguruje rozgrywki.
Zespół z Krakowa w dwóch - dotychczas rozegranych kolejkach pierwszej ligi - pauzował. Spotkania z Okocimskim Brzesko i Arką Gdynia Cracovia rozegra w innych terminach.

Goście czują się przed meczem na Bukowej bardzo pewni. - Czy u siebie, czy na wyjazdach - będziemy grać w taki sam sposób. Będziemy prezentować swój własny styl. Pokazywać dobrą, kombinacyjną piłkę - mówi Bartłomiej Dudzic, napastnik Cracovii, który zakładał też w przeszłości koszulkę GKS-u.

Internetowa strona krakowskiego klubu przeprowadziła z Dudzicem wywiad, w którym dziennikarz zdradza, że Wojciech Stawowy, nowy Cracovii wpaja swoim zawodnikom zasady "prawa przyciągania". - Podobno prawo przyciągania oddziałuje na myśli i zdarzenia. Tak więc jeśli myślimy pozytywnie, przyciągamy pozytywne zdarzenia. Czy uważasz że to jest zamierzone działanie ze strony trenera? Czy pozytywny sposób myślenia który wam "narzuca", będzie miał w waszym przypadku przełożenie na sukces, czyli awans do Ekstraklasy? - pyta dziennikarz.

Dudzić: - Jest właśnie coś w tym, że jeżeli myśli się pozytywnie, to właśnie przekłada się to potem na boisko, a negatywne emocje i sytuacje, które wynikają z tych myśli, na pewno nie pomagają. Co do drugiej części pytania: myślę, że przełoży się to na sukces i nasz awans.

Czy piłkarze GKS-u powinni się bać?



GKS i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: