Były piłkarz Ruchu i GieKSy w wieku 50 lat wrócił na boisko! [WIDEO]

Andrzej Sermak nie do zdarcia! 50-letni pomocnik znowu w akcji. Sermak prowadzi grę Jałowca Stryszawa.
Sermak przez ostatnie lata koncentrował się już tylko na trenowaniu. Pod koniec ubiegłego sezonu stracił jednak pracę w trzecioligowej Szczakowiance Jaworzno, więc zaczął się rozglądać za nowym klubem.

Trafił do małopolskiej Stryszawy. Został szkoleniowcem Jałowca, który rywalizuje w wadowickiej okręgówce. Sermak nie ogranicza się jednak tylko do trenowania. 50-latek postanowił wznowić karierę! W ostatnim meczu z KS Chełmek (2:1) wybiegł na boisko w podstawowym składzie. Sermak prowadził też grę zespołu w pierwszym spotkaniu sezonu, gdy rywalem Jałowca była Soła Łęki (0:0).

Pochodzący z Libiąża piłkarz zawstydza wyszkoleniem technicznym wielu młodszych zawodników. W Szczakowiance miał szansę na grę w Ekstraklasie jeszcze w wieku 40 lat. Dziesięć lat temu wszedł na boisko w meczu z Odrą Wodzisław (2:3), ale niestety już po pięciu minutach gry doznał poważnej kontuzji.

Sermak najwięcej spotkań w pierwszej lidze rozegrał w barwach Hutnika Kraków, ale reprezentował też Ruch Chorzów i GKS Katowice. Największym trenerskim sukcesem Sermaka jest wprowadzenie Szczakowianki do ekstraklasy. W debiucie jaworznianie zremisowali z Wisłą Kraków (1:1)



Andrzej Sermak i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »