Nieskuteczna pogoń GieKSy. Katowiczanie przegrali w Łęcznej

Będący do tej pory bez punktu Bogdanka ograła podopiecznych trenera Rafała Góraka.
GieKSa i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Katowiczanie jechali na Lubelszczyznę po pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Zaczęło się jednak świetnie dla gospodarzy, którzy w pierwszych minutach objęli prowadzenie. Podwyższyli je kwadrans przed końcem. W tym momencie goście grali już w dziesiątkę, bo po drugiej żółtej kartce boisko musiał opuścić Marcin Pietroń.

GKS - tak jak w ostatnim meczu z Cracovią - grał jednak do końca. Kontaktowego gola zdobył Łotysz Deniss Rakels, ale tym razem katowiczanom nie udało się doprowadzić do wyrównania.

Bogdanka Łęczna - GKS Katowice 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Oziemczuk (3.), 2:0 Midzierski (76.), 2:1 Rakels (85.)

GKS: Sabela - Farkas, Napierała, Kamiński (66. A. Kowalczyk), Sobotka - Wołkowicz (88. Toszek), Kruczek Ż (46. Chwalibogowski), Cholerzyński, Pitry, Pietroń Ż CZ (74.) - Rakels Ż.