Sport.pl

Oddech ulgi trenera GieKSy. "Wreszcie wygraliśmy na wyjeździe"

- Salt z radości nie będę jednak wyczyniał - stwierdził trener GKS Katowice Rafał Górak po meczu z Sandecją Nowy Sącz.
GKS Katowice ograł Sandecję na jej boisku i po raz pierwszy w tym sezonie sięgnął po komplet punktów poza Bukową.

- W naszej dobrej grze nie ma jakiejś wielkiej filozofii. Udało nam się wyeliminować błędy i stąd nowa jakość. Chciałbym częściej oglądać taki GKS, jaki widziałem dzisiaj. Teraz czekają nas trzy mecze u siebie. Trzeba dużo pracować, to z GKS-u będziemy mieli sporo pociechy - stwierdził Górak.

Za to trener Sandecji Jarosław Araszkiewicz nie ukrywał rozczarowania. - Nie poznaję zespołu. Umiejętności mamy, jakie mamy, ale myślałem, że pokażemy przynajmniej jakąś charyzmę, wolę walki. Po golu straconym na początku drugiej połowy całkowicie uszło z nas powietrze - złościł się.

Podyskutuj o rozgrywkach I ligi na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: