GKS Katowice o krok od wielkich pieniędzy

W środę ma dojść do pierwszego posiedzenia nowej rady nadzorczej GKS-u Katowice.
W wyniku niedawnego WZA kontrolę nad radą nadzorczą spółki przejęło miasto . To był warunek prezydenta Katowic Piotra Uszoka, aby GKS mógł liczyć na pomoc z budżetu miasta.

Choć wszystko poszło po jego myśli, to pieniądze z urzędu wciąż do klubu nie wpłynęły. Do podniesienia kapitału zakładowego spółki - a właśnie w taki sposób Katowice chcą przekazać GKS-owi 2,5 mln zł - potrzebna jest bowiem zgoda rady nadzorczej. Ta, po raz pierwszy w nowym kształcie, ma spotkać się w środę. Uchwała powinna być formalnością. Dalsze procedury mają zająć tylko kilka dni.

To oznacza, że najdalej w przyszłym tygodniu kasa klubu powinna wzbogacić się o 2,5 mln zł. Ta kwota ma spokojnie pozwolić GieKSie przetrwać do końca roku.