Trener "GieKSy" po wygranej ze Stomilem: Otrzymaliśmy niezłą nauczkę

"GieKSa" strzeliła rywalom aż cztery gole, ale jej gra nie była pozbawiona błędów.
Trener GKS-u Katowice Rafał Górak świetnie zdawał sobie z tego sprawę. - Pierwsza połowa nam wyszła. Założenie na drugą część było takie, aby szybko strzelić czwartego gola i nie dopuszczać do sytuacji pod naszą bramką. Zagraliśmy jednak zbyt statycznie z przodu i w efekcie otrzymaliśmy niezłą nauczkę. Na szczęście szybko się ocknęliśmy. Generalnie trzeba być zadowolonym z postawy drużyny. Życzyłbym sobie, abyśmy w każdym meczu strzelali cztery gole - podkreślał Górak.

Drugi trener Stomilu Adam Łopatko przyznał, że GKS był lepszy. - Jest nam przykro. W pierwszej połowie nie byliśmy w stanie nawiązać równorzędnej walki. Zostaliśmy zdominowani, bo byliśmy zbyt rozrzuceni po boisku. Zawracam uwagę na ewidentny błąd sędziego, który niesłusznie pokazał czerwoną kartkę naszemu bramkarzowi. Potem nam to zresztą "oddał", bo nie pokazał czerwonej kartki Pawłowi Baranowskiemu, choć mu się należała. W drugiej połowie chcieliśmy przetrzymać pierwsze minuty, aby nie skończyło się blamażem, a potem zaatakować. Była nawet szansa, aby odwrócić przebieg tego meczu - oceniał szkoleniowiec olsztyńskiej drużyny.