Skrzydłowy GieKSy wdał się w utarczkę ze znanym trenerem

PRZEGLĄD PRASY. Jak zauważa ?Sport?, podczas meczu Floty Świnoujście z GKS-em Katowice piłkarz gości Janusz Gancarczyk starł się z Bogusławem Baniakiem.
Do zdarzenia doszło w trakcie drugiej połowy spotkania. Gancarczyk uznał, że był wówczas faulowany przez jednego z rywali. Sędzia faulu nie odgwizdał, czym wywołał złość piłkarza GKS-u. "Sport" zauważa, że we wszystko wmieszał się trener Floty Bogusław Baniak. - Uważam, że w tamtej sytuacji powinien być faul. Powiedziałem parę słów sędziemu asystentowi, który nie sygnalizował przewinienia rywala. We wszystko wtrącił się trener Baniak. Poniosło mnie w tym momencie, i odpowiedziałem mu w paru zdaniach - wyjaśniał Gancarczyk.

Czy GKS Katowice w sezonie 2013/14 awansuje do ekstraklasy?