Jak to z transferem Łukasza Budziłka do Legii Warszawa było

PRZEGLĄD PRASY. Na kilka dni przed zamknięciem okna transferowego pojawiła się informacja, że Łukasz Budziłek z GKS-u Katowice trafi do Legii. Ile było w tym prawdy? - pyta "Sport".
O niedoszłym transferze Budziłka opowiada "Sportowi" Wojciech Cygan, prezes GieKSy. - Owszem docierały do mnie sygnały, że Legia zwróciła uwagę na Łukasza. Zwłaszcza od momentu kontuzji Duszana Kuciaka [pierwszy bramkarz Legii - przyp.red.]. Żadnej oferty jednak nie było. A okienko transferowe już się na polskich boiskach zamknęło. Tym samym zamknięta została już także kadra GieKSy na rundę jesienną. Nie przewiduję w niej już żadnych uzupełnień ani ubytków - przesądza Cugan.

Kazimierz Moskal jako nowy trener GKS-u Katowice to dobry wybór?