Twierdza przy Bukowej? Lider GieKSy ostrzega przed tym hasłem

Piłkarze GKS-u Katowice wygrywają w tym sezonie wszystkie mecze na swoim stadionie.
Katowiczanie odnieśli na Bukowej już pięć ligowych wygranych. Do tego trzeba dodać zwycięstwo nad Podbeskidziem Bielsko-Biała w Pucharze Polski.

Najcenniejszy triumf to jednak niedzielna wygrana z Dolcanem Ząbki, czyli dotychczasowym liderem pierwszej ligi. Zdobycie w tym spotkaniu kompletu punktów przywraca nadzieję, że GieKSa włączy się do walki o awans do ekstraklasy.

- Kontrolowaliśmy ten mecz. Graliśmy bardzo dobrze w defensywie. Dolcan, poza jedną wrzutką, po której zdobył bramkę, nie stwarzał klarownych sytuacji. Stracony gol wcale nas jednak nie załamał. To my poszliśmy za ciosem i pod koniec strzeliliśmy kolejne bramki. Wiadomo, że u siebie powinniśmy wygrywać. Byłbym jednak ostrożny w mówieniu o "twierdzy na Bukowej". Naszym celem na jesień jest zajęcie jak najlepszej pozycji w tabeli. Wówczas wyznaczymy sobie cel na wiosnę - mówi Przemysław Pitry, najlepszy strzelec GKS-u.