Czy Łukasz Budziłek zostanie na Bukowej?

PRZEGLĄD PRASY. Bramkarzowi występującemu w GKS-ie Katowice od poprzedniej rundy wiosennej w czerwcu 2014 roku kończy się kontrakt. Zgodnie z przepisami już za niespełna trzy miesiące Budziłek mógłby podpisać - z półrocznym wyprzedzeniem - umowę z dowolnym innym klubem. Co na to GKS? - pyta katowicki "Sport".
Prezes Wojciech Cygan chciałby oczywiście, żeby Budziłek został na Bukowej. - Rozmawiałem już z Łukaszem o ewentualnym nowym kontrakcie, choć nie jest to jeszcze etap formułowania bardzo konkretnych jego warunków - mówi Cygan. Doradzający bramkarzowi "po koleżeńsku" były kolega klubowy z GKS-u Bełchatów Kamil Kosowski ponoć nie wyklucza pojawienia się ofert zagranicznych. - Również i z nim jestem umówiony w najbliższych dniach - mówi Cygan.

Więcej w "Sporcie".

Więcej o: